Marek Wróblewski
Jesteśmy teraz w zupełnie nowym etapie powrotu Mikołaja do zdrowia – takim, który bardzo wyraźnie pokazuje, jak ogromne koszty stoją przed nami w najbliższych miesiącach. Już same opatrunki, które musimy zmieniać codziennie, to wydatek około 100 zł dziennie. Do tego dochodzą specjalistyczne preparaty na blizny – mała 100 ml tubka kosztuje prawie 200 zł, a Mikołaj będzie potrzebował ich naprawdę wiele, przez długi czas. Przed nami również zakup specjalistycznej odzieży medycznej, niezbędnej w procesie leczenia i ochrony skóry. Jedna taka bluzeczka to koszt około 1200 zł… a to tylko drobny fragment tego, co jest potrzebne na co dzień.
To wszystko pokazuje, jak ważne jest nagłaśnianie zbiórki i jak ogromną wartość ma dla nas Wasz Dar Serca. Dzięki Wam Mikołaj ma realną szansę na najlepszą możliwą drogę do zdrowia. W październiku czeka go kolejny pobyt w szpitalu i dalsze etapy leczenia, wiele zabiegów i wyzwań. To długa droga, ale każdy krok naprzód jest możliwy właśnie dzięki Waszej wrażliwości, wsparciu i dobrej energii, którą nieustannie nam wysyłacie.
Z całego serca dziękujemy za Wasze zaangażowanie. ❤️
Prosimy – udostępniajcie dalej link do zbiórki, bo to naprawdę ma znaczenie.
🔗 pomagam.pl/98ewr4




Anonimowy Darczyńca
Powodzenia w walce o zdrowie. Wałcz Mikołaju ♥️
Marta88
Mój mąż też kiedyś uległ poparzeniu. Wiem, że ból jest niewyobrażalny… ale minęło trochę czasu i o wypadku dawno zapomnieliśmy, życie wróciło do normy, mąż jest zdrowy. Tego Tobie też życzę Mikołaj! Wytrzymaj bo ból minie i wszystko się zagoi!
Anonimowy Darczyńca
Trzymaj się chłopie,masz przed sobą całe życie i kochających cię Dziadków!
Anna
Mikołaju trzymaj się i Wałcz❤️🙏
Anonimowy Darczyńca
Dużo Zdrowia i niech Bóg ma Ciebie w opiece!