Marek Wróblewski
Moi Drodzy... Dziękujemy Wam za nieustanne wsparcie, obecność i zainteresowanie losem Mikołaja. To naprawdę dla nas ogromnie ważne, zwłaszcza teraz, gdy sytuacja znów stała się bardziej wymagająca.
Jeszcze kilka dni temu wszystko wskazywało na to, że stan Mikołaja stabilnie zmierza ku lepszemu. Niestety pojawiły się nowe problemy. W organizmie rozwijają się bakterie, które powodują infekcje kolejnych fragmentów tkanek, także tych, które były już operowane, gdzie dokonano przeszczepów. Na szczęście jeszcze nie są to duże obszary, ale każdy taki epizod wymaga jednak szybkich reakcji lekarzy. Mikołaj musi mieć przetaczaną krew i inne preparaty, jest wzmacniany, bo jego organizm po tych wszystkich obrażeniach, po wielu tygodniach walki, nie jest w stanie w pełni samodzielnie poradzić sobie z obciążeniem. Pomimo tego wszystkiego walczy, a jego ciało — choć zmęczone — wciąż odpowiada na leczenie.
Niebawem czeka go kolejna operacja. To trudny moment, ale wiemy, że jest w rękach specjalistów, którzy robią absolutnie wszystko, aby zatrzymać rozwijające się infekcje i chronić efekty dotychczasowych zabiegów. My również walczymy tak jak możemy, na ile potrafimy i codzienność nam pozwala oraz okoliczności o jego siłę, o spokój, o każdy kolejny dzień leczenia.
A Wam możemy tylko raz jeszcze podziękować: za intencje, za pozytywną energię, za modlitwę, za każdą wpłatę na zbiórkę.
To dzięki Wam ta droga, choć długa i trudna, wciąż posuwa się naprzód. A to dopiero początek tej drogi... Początek całego procesu na wiele miesięcy a nawet dłużej. Ale wierzę, że jego finał będzie dobry. I wierzę, że będzie tak również dzięki Darom Waszych Serc i Waszemu zrozumieniu.
Niebawem, prawdopodobnie po kolejnej operacji, przekażę Wam więcej informacji. Dziękujemy, że jesteście z nami. ❤️ Razem walczymy o zdrowie Mikołaja.
Anonimowy Darczyńca
Dużo Zdrowia i niech Bóg ma Ciebie w opiece!
Ewa
Bądź dzielny Mikolaju! Zycze ci szybkiego powrotu do zdrowia
Anonimowy Darczyńca
Mikołaju, wracaj do zdrowia ♥️
Anonimowy Darczyńca
💗
Agata
Trzymam kciuki każdego dnia!