
Co tu wiecej można dodac? Zdjecie chyba wyraża wszystko... popelnilam ten błąd i spróbowałam... myslalam ze mi sie uda i ze będę tą ktora nad tym bedzie panowala... niestety zrujnowalo to moje życie, doprowadzilo ze przegralam oszczędności i zadluzylam sie gdzie tylko bylo to możliwe... ten nałóg jest straszny, wyniszcza czlowieka, odbiera radość jaka mozna czerpac z życia, zabiera nie tylko wszystko co cenne materialnie ale odbiera wszystkich ktorych sie kocha i dla ktorych warto żyć. Udalo mi sie jednak uwolnic z tego systemu wyniszczajacego, niestety nie jestem w stanie splacic zniszczen jakie pozostaly. Mam 32 lata, bez pomocy do konca swojego zycia bede musiala pracowac aby oddawac pieniądze. Podana kwota to nie wszystko co potrzebuje. Po uzbieraniu tej kwoty jeszcze bede miala szanse na spokojne i szczesliwe dni. Bede mogla juz w mniejszych kwotach oddawac co mi pozostalo do splaty i jednoczesnie wrócić do spelniania wyznaczonych dawno temu celów.
Prosze, pomóż jesli możesz, prosze o jeszce jedna szanse na moje życie.
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!