Barbara Madej
Dziękuję za dotychczasowe wpłaty, zachęcam do udostępniania i kolejnych wpłat. Barbara Madej

Cześć, mam na imię Barbara i jestem mamą 9 letniej Marzenki.
Jeszcze niedawno żyłyśmy zwyczajnie - szkoła, plany, śmiech, codzienne sprawy.
W listopadzie nasze życie pękło na pół…Usłyszeliśmy diagnozę, której żaden rodzic nie jest w stanie udźwignąć:
Guz mózgu.
Od tamtej chwili każdy dzień podporządkowany jest leczeniu, badaniom i strachowi o to, co przyniesie jutro. Marzenka przeszła już zabiegi i leczenie, ale niestety - mimo ogromnej walki i cierpienia - dotychczasowa terapia nie przynosi oczekiwanych rezultatów.
Lekarze jasno wskazują, że konieczne jest dalsze, bardziej zaawansowane leczenie.
Potrzebna będzie operacja, a po niej długa i wymagająca rehabilitacja neurologiczna, aby Marzenka miała szansę wrócić do sprawności i normalnego funkcjonowania.
Najtrudniejsze jest to, że na NFZ nie da się realnie działać wystarczająco szybko.
W naszej sytuacji czas jest bezcenny, dlatego lekarze zalecają leczenie prywatne w klinice w Warszawie. Na dziś nie mamy jeszcze wyznaczonego terminu - bo wszystko zależy od możliwości organizacyjnych kliniki i zebrania środków, ale wiemy jedno:
Musimy działać natychmiast.
Na co zbieramy?
Zebrane środki przeznaczymy na:
operację oraz hospitalizację w Warszawie
leczenie pooperacyjne i konsultacje kontrolne
badania diagnostyczne (m.in. rezonans), leki
rehabilitację neurologiczną (fizjoterapia i terapie wspierające)
dojazdy do placówek medycznych
Koszty są ogromne i w tej chwili przewyższają nasze możliwości.
Kwota, którą musimy zebrać, to 250 000 zł.
Błagam - pomóżcie mi uratować moje dziecko.
Każda wpłata i każde udostępnienie zbiórki to realna szansa, że Marzenka nie przegra tej walki.
Dziękuję z całego serca
Barbara, mama Marzenki ❤️
Hello, my name is Barbara and I am the mother of 9 year old Marzenka.
Until recently, we lived a normal life - school, plans, laughter, everyday things.
But in November our world broke in half…We heard a diagnosis that no parent is able to bear:
A brain tumor.
Since that moment, every single day has been focused on treatment, examinations, and fear of what tomorrow will bring. Marzenka has already undergone procedures and treatment, but unfortunately - despite her enormous fight and suffering-the therapy so far has not brought the results we hoped for.
Doctors have clearly stated that further, more advanced treatment is necessary.
Marzenka will need surgery, and afterwards a long and demanding neurological rehabilitation, so that she has a chance to regain strength and return to normal functioning.
The hardest part is that through Poland’s public healthcare system (NFZ) we simply cannot act fast enough. In our situation, time is priceless, which is why doctors recommend private treatment at a clinic in Warsaw. At the moment we still do not have an exact dat - everything depends on the clinic’s availability and on raising the funds-but we know one thing:
We must act immediately.
What are we raising funds for?
The donated funds will be used for:
surgery and hospitalization in Warsaw
post-operative treatment and follow-up medical consultations
diagnostic tests (including MRI scans) and medication
neurological rehabilitation (physiotherapy and supportive therapies)
travel costs to medical facilities
The costs are enormous and far beyond what we can afford on our own.
The amount we need to raise is 250,000 PLN.
I beg you- please help me save my child.
Every donation and every share of this fundraiser is a real chance that Marzenka will not lose this fight.
Thank you from the bottom of my heart,
Barbara, Marzenka’s mom ❤️
Dziękuję za dotychczasowe wpłaty, zachęcam do udostępniania i kolejnych wpłat. Barbara Madej
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!