Zbiórka Błagam o ratunek. - zdjęcie główne

Błagam o ratunek.

662 577 zł  z 799 999 zł (Cel)
Wpłaciły 20 662 osoby
Wpłać terazUdostępnij
 
Moniką Majtczak - awatar

Moniką Majtczak

Organizator zbiórki

EDIT. O czym marzy matka tak chorego dziecka jak moje? Kiedy dowiedziałam się o chorobie synka  to tak jakby pękła jakaś banka mydlana. W jednej chwili straciłam wszystko......zadnych marzen. Nie mialam nic. Byla tylko jedna wielka pustka, ktora z czasem zastapila mobilizacja i wiara ze to to "dobre" jesxcze nadejdzie. Zatrzymuje sie i zwalniam, doceniam najdrozszy prezent jaki dostalam od losu....ZDROWIE. Oczym marze? O tolerancji. Udaje ze nie widze ciekawskich spojrzen innych ludzi, ale tak nie jest. Czasem one bolą bardziej niz slowa. O akceptacji. Marze by rowiesnicy akceptowali moje dziecko takim jakie jest. Przykre jest to że najczęsciej problem z ufnością mają nie dzieci a dorośli. O lenistwie. Zaniedbam jedna rzecz, to za chwilkę wyjdzie dziesięć kolejnych. Bardzo często mam wyrzuty sumienia bo z przerazeniem odkrywam ze nie zawsze wyrabiam sie z zadaniami zleconymi przez terapeutow. O empatii. Zwlaszcza tej w gabinecie lekarskim bo czesto moje dziecko juz na starcie jest wpisane na straty. O niepouczaniu przez innych. Ile razy słyszę ze cos muszę lub powinnam....złote rady dają mi ludzie, ktorzy nie przezyliby w mojej sytuacji nawet jednego dnia. O godnym zyciu. Prywatne terapie kosztuja majatek. Jestem zmuszona prosić o pomoc obcych ludzi choć nie boję się pracy i z chęcią zarobilabym te pieniądze sama. O beztrosce. Zwyklym wyjsciu z dzieckim do kina czy na plac zabaw bo pomiędzy terapiami nie mam na to czadu. O zrozumieniu. Nie chce litości i nie wykorzystuje choroby dziecka jako taryfy ulgowej. O zjedzeniu obiadu i wypiciu kawy powoli, w spokoju. Często nie jem nic bo ciągle gdzieś się spieszę. O spędzeniu czasu we własnym domu. Tak dobrze znam ciągle pakowanie walizek. Nawet jesli nie jestem z dzieckiem na turnusie to i tak znaczną częsc dnia spędzam w aucie dojeżdzając na kolejne terapie. O postępach mojego dziecka. Największe marzenie. Skacze pod sufit gdy zauważe nawet najdrobniejszą zmianę.....każde słowo z ust Olusia. To dla mnie kolejny krok w kierunku jego samodzielnosci. O zwykłej szarej codziennosci, jakze nienawidzonej przez innych. Jak widać nie mam wygurowanych marseń i mimo różnych zawirowań staram się dać Olusiowi namiastkę normalnego dzieciństwa. Każdy problem ze zdrowiem uczy pokory i doceniania małych rzeczy. Nigdy nie znajdę odpowiedzi na to wwiercające pytanie....dlaczego??? Zamiast tego lepiej skupić sie na tym co mogę zrobić, by było lepiej. Chyba tylko dlatego nadal potrafię się uśmiechać i każdego dnia po raz kolejny zakasam rękawy, by razem z moją dzielną pociechą zdobywać nasz prywatny mount Everest ❤️❤️

Witam. Kiedy dowiedzieliśmy się że jestem w ciąży byliśmy bardzo szczęśliwi. Rodzina szalała ze szczęścia a my czuliśmy że zaczyna się cudowny okres w naszym życiu. Do 31 TC wszystko było ok, niestety pojawiło się u mnie duże nadciśnienie tętnicze i trafiłam do szpitala. To tam lekarz na kontrolnym badaniu USG zorientował się że z serduszkiem synka coś jest nie tak i zostałam skierowana na kolejne badania. Niestety diagnoza się potwierdziła i wykazała że synuś ma poważna wadę serca pod postacią przełożenia wielkich pni tętniczych czyli d-dga

To był dla nas ogromny cios ale lekarze uspokajali że dzieci z tą wada serca sprawnie przechodzą operację i w przyszłości rozwijają się jak ich rówieśnicy. Oluś Ur 17.01.2016 r poprzez pilne cięcie cesarskie ze względu na moje wysokie nadciśnienie. Natychmiast został przetransportowany do CZMP w Łodzi. Pierwszy zabieg odbył się w pierwszej dobie życia i był to zabieg Rashkinda. Po tym zabiegu Oluś pozostawał już zaintrygowany. W dniu 23.01. 2016 w warunkach krążenia pozaustrojowego wykonano korektę wadymetoda Jatene,a. W drugiej dobie po operacji doszło do pogorszenia. Nastąpiła ostra niewydolność krążenia w następstwach ostra niewydolność nerek. Konieczne było założenie cewnika Tenckoffa do dializ otrzewnowych. Przez cały ten czas Olusia nie udało się rozitubowac. Doszło do nadciśnienia płucnego, wylewu do obu komór mózgu, nadciśnienia tętniczego, niewydolności wielonarządowej oraz sepsy. Oluś był w stanie krytycznym i lekarze kazali nam być przygotowanym na najgorsze 😭 15.02.2016 po cewnikowanie serduszka okazało się że doszło do krytycznego zwężenia cieśni aorty. W trybie pilnym Oluś został zakwalifikowany do plastyki cieśni aorty. Kolejna operacja odbyła się w dniu 16.01.2016. Po kolejnych trzech tygodniach Oluś został przeniesiony na intensywną terapię medyczna na której spędził kolejne 2 mc po czym został przeniesiony na kardiochirurgię. Do domu został wypisany dnia 10.05.2016. Od tej chwili zaczęła się nasza walka o synka. Po 3 latach rehabilitacji terapeuci zasugerowali nam że Oluś może mieć autyzm i zaczęliśmy diagnozę w tym kierunku. Jednak nie dawało nam spokoju że synek nie reaguje na żadne dźwięki. Wywalczyłam badanie słuchu które wykazało obustronny niedosłuch głębokiego stopnia co oznaczało że Oluś jest całkowicie głuchy. Nasz świat po raz kolejny rozsypał się na kawałki. Postanowilismy jak najszybciej zacząć działać i syn po serii badań został zakwalifikowany do wszczepu implantu ślimakowego. Operacja odbyła się 22 . 02.2021r. Na kolejny wszczep lewego ucha na NFZ mogliśmy liczyć dopiero najwcześniej za 3 lata. Zdawaliśmy sobie sprawę że PiS ma już 5 lat i nie może tak długo czekać. Postanowiliśmy skonsultować się z prof Skarzynskim i zdecydowaliśmy się na prywatną operację. Odbyła się ona 25.10.2021. Koszt tej operacji to 146tys zł. Dziś Oluś jest pod opieką wielu specjalistów: kardiologa, nefrologia, neurologa, okulisty, lekarza rehabilitacji oraz alergologa. Na tą chwilę Oluś nadal nie mówi. Nie rozumie podstawowych poleceń, nie sygnalizuje potrzeb fizjologicznych. Od poniedziałku do piatkupracuje z wieloma specjalistami, neurologopwda, logopeda, terapia psychologiczna, trening żywienia ponieważ Oluś nadal nie potrafi gryźć. Również trening umiejętności emocjonalnych , odruchy dynamiczne i posturalne, surdologopedia, rehabilitacja ruchowa oraz zajęcia SI. Postępy są bardzo małe 😔 Dr.laryngolog zasugerował że tak małe postępy mogą mieć podłoże neurologiczne ze względu na wylewy do obu komór mózgu. Dlatego też będziemy diagnozować Olusia również w tym kierunku. W maju tego roku okazało się że nasza 7 letnia córeczka również wymaga rehabilitacji ze względu na postępujące skrzywienie kręgosłupa oraz zła postawę stop. Lenusia uczeszcza na zajęcia 2 razy w tygodniu. Koszt miesięczny zajęć dzieci oraz wizyt lekarskich jest bardzo duży. Dochodzą również dojazdy ( 24km w jedną stronę). Bardzo prosimy Państwa o pomoc w walce o sprawność naszych maluszków. Będziemy bardzo wdzięczni za każde udostępnienie i przekazana złotówkę ❤️❤️


Wybierz kwotę


20 
50 
100 
200 
1 000 
Inna
Wpłać teraz
 Bezpieczne płatności online

Aktualizacje


  • Moniką Majtczak - awatar

    Moniką Majtczak

    20.07.2024
    20.07.2024

    Najgorszy ból to taki którego nie potrafię znieść ale nie umiem o nim mówić 😥
    Tłumie wszystko w środku , sytuację lękowe kiedy widzę że Olusia ciśnienie jest zbyt wysokie, kiedy zsinieja mu usteczka wpadam w panikę która paraliżuje..
    Kochani takie życie jest trudne, tak ciężkie do zniesienia że zabija od środka i nikt tego nie rozumie. Uśmiecham się a od wewnątrz czuję że się rozpadał 😥
    Nie potrafię sobie radzić z tym strachem który nie opuszczanie nawet na chwilę 😥😥
    Tak naprawdę mało kto wie może cierpienie wewnętrzne, psychiczne bardziej boli i niszczy niż fizyczny ból 😥
    Chciałabym odpocząć choć na jeden dzień ...takie marzenie nie do spełnienia 😔
    Może zrobiłam coś nie tak będąc w ciąży z Olusiem . A może robię zbyt mało że wciąż nie ma poprawy i nic się nie zmienia 😥
    Kochani doceniacie każdą chwilkę mając zdrowe dziecko.

    Zdjęcie aktualizacji 147 146

Słowa wsparcia

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲


  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    21.07.2024
    21.07.2024

    ❤️

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    21.07.2024
    21.07.2024

    Wszystko w rękach Stwórcy.. Wytłumaczeniem cierpień-reinkarnacja

  • Waldi - awatar

    Waldi

    20.07.2024
    20.07.2024

    Dużo zdrówka

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    18.07.2024
    18.07.2024

    Jezu ufam Tobie

  • Natalia - awatar

    Natalia

    15.07.2024
    15.07.2024

    Jestem z Wami całym sercem.

662 577 zł  z 799 999 zł (Cel)
Wpłaciły 20 662 osoby
Wpłać terazUdostępnij
 
Moniką Majtczak - awatar

Moniką Majtczak

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 20 662

Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
10
Izabela Miszkiel - awatar
Izabela Miszkiel
200
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Grazyna Kotowska - awatar
Grazyna Kotowska
100
Sylwia Milcuszek - awatar
Sylwia Milcuszek
50
Nadia Rapacz - awatar
Nadia Rapacz
100
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
5

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Załóż swoją pierwszą zbiórkę

Zbieraj pieniądze na to, czego
najbardziej potrzebujesz już dziś!

Jak założyć zbiórkę na Pomagam.pl

Pomagam.pl to największy i najpopularniejszy w Polsce serwis do tworzenia internetowych zbiórek pieniędzy. To narzędzie, które umożliwia każdemu i całkowicie za darmo założenie zbiórki w kilka chwil.

Dzięki Pomagam.pl w łatwy i bezpieczny sposób zbierzesz fundusze na to, co dla Ciebie ważne m.in. pokrycie kosztów leczenia, wsparcie bliskich w trudnych chwilach i na inicjatywy bliskie Twojemu sercu.

Krok 1:Chcesz założyć zbiórkę, ale nie wiesz od czego zacząć? Nie martw się! Obejrzyj krótki film poniżej, który tłumaczy, jak działa Pomagam.pl.

Krok 2:Zbiórkę na Pomagam.pl przygotowujesz i publikujesz samodzielnie. Nie przejmuj się - założenie zbiórki trwa dosłownie kilka chwil i jest prostsze, niż myślisz. Sprawdź poniższy poradnik.

W momencie tworzenia zbiorki możesz wybrać, czy chcesz ją prowadzić samodzielnie czy ze wsparciem Pomagam.pl. Pierwsza opcja jest całkowicie darmowa. Jeśli natomiast zdecydujesz się na promowanie zbiórki z naszym wsparciem, będziemy przypominać o Twojej zbiórce i zachęcać do wpłat osoby, które ostatnio odwiedziły stronę Twojej zbiórki (tzw. retargeting).

W tym celu będziemy wyświetlać Twoją zbiórkę zarówno na stronie głównej Pomagam.pl jak i w reklamach internetowych. Zwiększa to szanse na to, że więcej odwiedzających Twoją zbiórkę osób zdecyduje się ostatecznie na wpłatę lub udostępnienie zbiórki. W zamian za to dodatkowe, nieobowiązkowe wsparcie w promocji od każdej wpłaty potrącimy automatycznie 12%.

Krok 3:Twoja zbiórka jest gotowa, czas zacząć działać! Nikt nie wypromuje Twojej zbiórki tak jak Ty, dlatego pamiętaj, żeby udostępniać ją we wszystkich mediach społecznościowych: Facebook, Instagram, Twitter, LinkedIn czy YouTube i TikTok. Zacznij od rodziny i przyjaciół - poproś ich o udostępnienie i zachęć do wpłat. Wyślij znajomym linka do zbiórki z krótkim opisem na Messengerze, SMSem lub mailowo. Następnie skontaktuj się z lokalnymi mediami z prośbą o publikację Twojej zbiórki oraz zaangażuj w promocję okoliczne organizacje społeczne, władze samorządowe, instytucje oraz osoby znane w Twojej okolicy.

Pamiętaj, im więcej osób dowie się o Twojej zbiórce, tym większa szansa na osiągniecie celu! Więcej porad znajdziesz w ebooku, jak założyć i prowadzić skuteczną zbiórkę. Znajdziesz go w swoim panelu zarządzania zbiórką po jej stworzeniu. Sprawdź również naszego bloga, w którym dzielimy się praktycznymi poradami i wskazówkami.

Krok 4:Wszystkie osoby odwiedzające Twoją zbiórkę mogą szybko i bezpiecznie wpłacać na nią pieniądze, np. przy użyciu przelewów internetowych, kart kredytowych, tradycyjnych przelewów bankowych, a nawet na poczcie! Wpłaty księgują się natychmiast. Wszyscy widzą, jaką kwotę udało się już zebrać i mogą zapraszać do zbiórki kolejne osoby.

Krok 5:Pieniądze ze zbiórki możesz wypłacać na konto bankowe w każdej chwili i tak często, jak chcesz. Wypłata pieniędzy trwa na ogół 3 dni robocze. Wypłata nie spowoduje zmiany stanu licznika wpłat na stronie Twojej zbiórki. Możesz dalej zbierać pieniądze, a zbiórka będzie trwać aż do momentu, gdy zdecydujesz się ją zamknąć.

Prawda, że proste? To właśnie dlatego dziesiątki tysięcy osób prowadzi już swoje zbiórki na Pomagam.pl. Nie czekaj. Dołącz do nich teraz! Aby założyć zbiórkę, kliknij tutaj lub w przycisk poniżej:

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij