
Dzień dobry wszystkim i każdemu z osobna.
Nigdy nikogo o nic nie prosiłam...zawsze "Zosia -Samosia "...I przyszedł czas...kiedy nie daje rady. Ale od początku..
Jestem samotną mama 5 dzieci...2 najstarsze córeczki mieszkają już że swymi chłopakami...a ja z 3 wynajmuje dom. Mam też 2 psy I 2 koty.
Córa kończy teraz 8 klasę, synek idzie do komuni i najmłodszy gagatek chodzi do pierwszej klasy. Miloszek który jest w 3 klasie ...jest w Spektrum autyzmu. Właściwie życie od 10 lat jest podporzadkowane pod niego. Wcześniej gdy starsze córki mieszkały że mną...mogłam iść do pracy . Teraz...muszę być non stop dostępna. Stąd finansowo zostałam na minusie ...rachunki się piętrzą. A ja staram się by niezauważyli że jest źle.
Zwykle to ja pomagałam finansowo..bo było mi tak dobrze z tym , z tą myślą że mogę pomóc...więc pomagam dalej...ale mogę wesprzyj słowem, uśmiechem...twgo nigdy mam nadzieję że mi nie braknie.
Teraz ja proszę o pomoc...bardzo proszę
Z poważaniem...Edyta
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!