

Pilna zbiórka na leczenie mojego kota – pomóż mu stanąć na łapki🙏🏻
Wczoraj spotkało mnie coś, czego nie życzyłabym nikomu. Mój kot – ukochany towarzysz i członek rodziny – doznał poważnego urazu. W wyniku silnego stresu i paniki rozciął sobie łapę aż do mięśni. Wszędzie była krew, a on nie mógł normalnie chodzić. Bez chwili wahania zawiozłam go do najbliższej kliniki całodobowej, gdzie otrzymał natychmiastową pomoc.
Zabieg trwał prawie dwie godziny, konieczne było znieczulenie ogólne. Rana została dokładnie oczyszczona i zszyta, założono także zszywki chirurgiczne. Po operacji kot dostał kołnierz ochronny i opatrunek na łapę. Niestety, nadal ledwo chodzi, stawia łapę z dużym trudem. Bardzo chciałabym, by znów mógł normalnie się poruszać.
Koszty leczenia już teraz wyniosły blisko 1500 zł – sama operacja i leki pochłonęły ogromną część tej sumy. Dodatkowo czekają nas jeszcze kontrole po około 300 zł każda oraz możliwe dalsze zabiegi i leczenie. Bez nich jego stan może się pogorszyć.
Jestem w bardzo trudnej sytuacji – jestem bezrobotna, a do wypłaty zostało jeszcze kilka dni. Musiałam już pożyczyć pieniądze, by zapłacić część kosztów. Klinika zgodziła się na odroczoną płatność, ale mam tylko 7 dni, by uregulować całość. Sama nie dam rady.
Bardzo proszę Was o pomoc. Każda wpłata – nawet najmniejsza – ma ogromne znaczenie. Jeśli nie możesz pomóc finansowo, udostępnij tę zbiórkę dalej. Mój kot zasługuje na szansę na powrót do zdrowia.
Dziękuję z całego serca za każdą pomoc😔
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!