
💔 Wczoraj lekarze walczyli o jego życie. Dziś ja walczę o pomoc dla niego.
Nie sądziłam, że będę musiała pisać takie słowa.
Wczoraj mój mąż trafił na stół operacyjny w trybie pilnym. Silny ból brzucha, wymioty, dramatyczna diagnoza – perforacja przewodu żołądkowo-jelitowego. Stan bezpośredniego zagrożenia życia. Nie było czasu na przygotowanie. Był strach i szybka decyzja lekarzy.
Operacja się odbyła. Żyje.
Ale jest bardzo słaby.
Jego organizm jest skrajnie wycieńczony. Wcześniej przeszedł rozległą operację nowotworu trzustki – usunięto mu trzustkę i części innych narządów. Od tamtej pory codziennie walczy z bólem, cukrzycą typu 3, osłabieniem. Uczyliśmy się żyć na nowo.
Teraz znów zaczynamy od początku.
Mój mąż jest obecnie żywiony przez sondę. Nie ma siły. Każdy dzień to niepewność, czy organizm podoła kolejnemu wyzwaniu. Patrzę na człowieka, którego kocham najbardziej na świecie, i widzę, jak bardzo chce żyć – mimo że ciało jest tak słabe.
Boimy się o przyszłość.
Boimy się o kolejne tygodnie leczenia.
Ale nie poddamy się.
Zbieramy środki na: • leki,
• specjalistyczne żywienie medyczne,
• dojazdy do szpitali i lekarzy,
• rehabilitację, która pomoże mu stanąć na nogi.
Każda złotówka to dla nas realna pomoc.
Każde udostępnienie to nadzieja.
Każde dobre słowo daje mi siłę, kiedy sama ledwo ją znajduję.
Jeśli możesz – pomóż.
Dla niego. Dla jego życia. Dla naszej wspólnej przyszłości.
Z całego serca dziękuję.
Justyna 💔
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Justyna
Dużo sił! Ufajcie! 🙏🏻
Anna Krężołek
Drogi Macieju, życzymy Ci dużo siły, spokoju i powrotu do zdrowia. Pamiętaj, że nie jesteś sam – myślami jesteśmy z Tobą.
Anonimowy Darczyńca
Mocy Bożej w tym zmaganiu🙏
STANISŁAW
Będzie dobrze.
KRYSTYNA
Walcz Maćku. Wierzę że się uda.