Magdalena Lesiak - awatar

Magdalena Lesiak

Organizator zbiórki

     Hubert od urodzenia zmaga się z niepełnosprawnością. Niedotlenienie okołoporodowe spowodowało spustoszenie w jego głowie, co w konsekwencji dziś nazywamy Mózgowym Porażeniem Dziecięcym. Nauczyliśmy się "razem" żyć, nie przyjaźnimy się z tą chorobą, ale ją akceptujemy. Czasem lubimy- kiedy pokazuje nam jak piękne ale i kruche jest życie, kiedy mocno cieszymy się z małych, jakże błahych spraw. A czasem wręcz nienawidzimy- kiedy przeszkadza nam w życiu, kiedy sprawia, że możliwe, jest dla nas nieosiągalne... 

     Ponad 4 lata temu przyszła, zupełnie nie proszona, niechciana, nieznana padaczka. Szok, panika, strach... szybki szpital, badania, diagnozy, leki... i powolne odbieranie nam Hubcia. Nasz syn był zawsze wesołym dzieckiem, ruchliwym-mimo swoich dużych ograniczeń. I nagle z dnia na dzień, gasł w naszych oczach. Zamiast uśmiechu, na jego buzi pojawiła się cieknąca ślina, zamiast energii, przyszła senność, zamiast wokalizacji, nastała cisza. Najpierw jeden lek, ataki nadal były, dołożono następny, ataki nadal były, i w końcu trzeci...ataki nadal były. Wtedy postanowiliśmy sami, na własną rękę zmniejszać dawki leków, szukać alternatywy. Głośno zrobiło się o medycznej marihuanie. My nie mieliśmy szans na import docelowy, ponieważ mimo diagnozy padaczki lekoopornej, życie Huberta nie jest zagrożone a ataki nie są ciężkie. Ale są!!! Tych "lekkich" miał w ciągu dnia kilka-kilkanaście, tych cięższych-nocnych około 8 w miesiącu. Ale KAŻDY zostawiał po sobie ślad w jego głowie! I chociaż te ślady wydają się być małe, w konsekwencji czasu, choćby za kilkanaście lat, skumulują się w wielką "pustą" dziurę w jego głowie. A to może oznaczać utratę nabytych umiejętności... 

Hubert zawsze będzie wymagał opieki, ale ta opieka będzie zależna od jego stanu. A my nie możemy pogodzić się z myślą o tym, że całe lata wielkich starań, ciężkiej pracy, trudu Hubcia, ogromu zainwestowanych pieniędzy,czasu, łez szczęścia, rozpaczy...przez układy polityczne, przekonania indywidualnych jednostek-narzucanych ogółu społeczeństwa, decydowania za nas...Hubert może stracić nabyte już umiejętności. 


     Alternatywą okazał się olej konopny! Suplement diety. Nie potrzeba zezwoleń, procedur, ale potrzeba pieniędzy! Niestety suplement ten nie należy do tanich... potrzeba 1000,00 zł miesięcznie! Hubert nie przyjmuje od 7 miesięcy żadnych leków, a od pół roku przyjmuje czopki z oleju konopnego. Cięższe ataki nocne, ustąpiły, te lżejsze w ciągu dnia, czasem występują, ale bardzo rzadko i prawie niezauważalne. A podajemy najmniejszą dawkę 15% oleju konopnego. Poza tym, Hubert wykazał większą intensywność pracy mózgu! Komunikacja z nim jest prostsza, okazało się, że rozumie wszystko, tylko siebie wyrazić nie może. Boi się Michela Platiniego a uwielbia piłkę nożną w wykonaniu naszej kadry narodowej! Zna podstawowy skład reprezentacji Polski w piłce nożnej! Kiedy na początku meczu śpiewany jest Marszałek Dąbrowskiego, Hubert po swojemu również śpiewa!  

Brakuje nam środków na wszystko. Liczyć możemy jedynie na Was kochani. Tylko Wy, w tych trudnych chwilach nas wspieracie. Dobrym słowem, miłym gestem. Do końca roku pozostało nam 9 miesięcy, a to znaczy, że potrzeba nam 9000,00 zł aby Hubcio do końca roku był zabezpieczony przed atakami padaczkowymi. 

     Wiemy, że potrzeba pieniędzy na ciężkie zagraniczne operacje, na operacje ratujące życie, na trudną walkę z nieuczciwym przeciwnikiem. Nasz przeciwnik jest nieprzewidywalny, groźny, nieuczciwy i bardzo powoli zbiera żniwo... Boimy sie tych ataków. 

     Olej konopny nie znajduje się w koszyku świadczeń gwarantowanych-więc nie otrzymamy na niego dofinansowania. Nie chcemy faszerować Hubcia lekami otępiającymi, które zagłuszają jego radość z życia. Od tygodnia nie mamy już czopków, obserwujemy wzmożoną intensywność ataków w ciągu dnia, boimy się nocy... Dlatego prosimy Was o pomoc! Choć nie jest nam łatwo... Ale obecny system opieki zdrowotnej nie daje nam żadnej szansy...Tylko Wy jesteście naszą szansą, nadzieją i pomocą! 


Komentarze

  • Romek - awatar

    Romek

    10.04.17
    10.04.17

    Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą.

    • Magdalena Lesiak - awatar

      Magdalena Lesiak - Organizator zbiórki

      10.04.17
      10.04.17

      Romek dziękujemy! To bardzo miłe, budujące i pełne wiary słowa😀 Po tym co przez ostatnie 2-3 lata pokazał nam Hubert-NIGDY SIĘ NIE PODDAMY❤❤❤

  • Dla Huberta - awatar

    Dla Huberta

    17.03.17
    17.03.17

    Mam nadzieje ze znajdą się ludzie który Ci pomogą ! Trzymaj się ciepło ;)

    • Magdalena Lesiak - awatar

      Magdalena Lesiak - Organizator zbiórki

      17.03.17
      17.03.17

      Dla Huberta jesteś jedną z tych osób, tych anonimowych aniołów które czuwają nad Hubciem:) Dziękujemy z całego serca!!!

Magdalena Lesiak - awatar

Magdalena Lesiak

Organizator zbiórki

Wpłaty - 19

Karolina - awatar
20
Karolina
Anonimowy Darczyńca - awatar
10
Anonimowy Darczyńca
Anna - awatar
500
Anna
MARZENA BRZEZIŃSKA - awatar
20
MARZENA BRZEZIŃSKA
Anonimowy Darczyńca - awatar
200
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
20
Anonimowy Darczyńca
oooo - awatar
50
oooo
Anonimowy Darczyńca - awatar
50
Anonimowy Darczyńca
Romek - awatar
50
Romek
anonimowy darczyńca - awatar
10
anonimowy darczyńca

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe!

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij