
Od kilku dni Ptyś gorzej się czuje. Dokucza mu wysoka gorączka, która nie spada za bardzo nawet po lekach. Ma katar, kaszle i kicha. W takich sytuacjach pierwsze co nam przychodzi do głowy, to zakaźne zapalenie otrzewnej. Jednak badania tego nie wykazały.
Odkąd do nas trafił, często łapał przeziębienia. Pierwsze testy na choroby zakaźne nie pokazały wirusów.
Wykonaliśmy obszerne badania krwi, ponowny test płytkowy pod kątem białaczki, który niestety ją wyświetlił. Czekamy na potwierdzenie z laboratorium.
Na Ptysia czekał już dom. Choć Pan Grzegorz bardzo chciałby zaadoptować Ptysia, to w domu ma inne koty. Pan również czeka na resztę wyników badań, z taką niecierpliwością jak my.
Przychodzimy do Was z prośbą o pomoc. Ponieważ ostatnio koty bardzo nam chorują i nie ma dnia bez weterynarza - Jadzia, Ptyś, Borys.. zabiegi - Jagoda, Pestka, Luna, zaczyna nam brakować funduszy na leczenie. W międzyczasie próbowaliśmy ratować kotkę, która praktycznie zamarzła przyklejona do betonu. Trafiliśmy na ostry dyżur, ponieważ to był weekend, co również liczyło się z wysokimi kosztami. Najbardziej żal jednak, że się nie udało. Kotka była totalnie wyniszczona.
Chcielibyśmy Ptysiowi zakupić interferon Virbagen, który pomoże mu z infekcją. Musi przejść 3 serie, a to spore koszty. Jeśli możecie nam pomóc, będziemy wdzięczni. Razem możemy więcej..
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.