
Witam serdecznie. Bardzo proszę o pomoc. Jestem mamą dwójki dzieci i uciekłam z domu pełnego przemocy i alkoholu.
Wyszliśmy z dziećmi z jedną torbą rzeczy, nie mamy nic. O alimenty dopiero będę się starać. Pracuje lecz zarabiam niewiele ponad najniższą krajową. Ledwo starczy na opłacenie wynajętego mieszkania i opłaty.
Nigdy nie myślałam że będę w takiej sytuacji, że będę prosić o pomoc. Jest nam bardzo ciężko. Moje dzieci nie dostały nic na Mikołaja, zbliżają się święta i również nic nie będę mogła im zapewnić oprócz spokoju :) Marze by w tym roku zapewnić im choinkę i jakieś drobne prezenty. Bardzo proszę o jakąkolwiek pomoc. Jedzenie lub ubrania dla dzieci też byłyby bardzo mile widziane.
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!