
Wszystkie aktualizacje znajdują się na dole zbiórki .

Nasza podopieczna potrzebuje kosztownej operacji usunięcia zwichniętej soczewki 😭😭😭

Saszę możecie kojarzyć z wcześniejszej zbiórki: https://pomagam.pl/ke8ncb Znajduje się na niej historia leczenia, diagnozy, faktury , paragony i wszystkie informacje o jej walce z nowotworem🤛 Chcemy uniknąć podnoszenia kwoty wcześniejszej zbiórki, by wszystko było czytelne i nie wprowadzało w błąd. Ogromnie dziękujemy wam za wszystkie wpłaty. Dzięki wam nie zalegaliśmy z fakturami i byliśmy w stanie otoczyć Saszę najlepszą opieką❤️❤️❤️❤️
Dziś przychodzimy do Was z prośbą o pomoc w innym zabiegu: usunięcia zwichniętej soczewki. Sasza ma już 17 lat, waży 10 kg. 12 lat ta kruszynka spędziła przy budzie na łańcuchu!!! Od 5 lat zaznaje miłości opiekunki, wolontariuszy i lekarzy.

W nocy z 4/5 lipca była bardzo niespokojna. Nie mogła znaleźć sobie miejsca, krążyła jak pijana z zaciśniętymi napuchniętymi oczami. Kilka telefonów, podjechali wolontariusze, psa do samochodu i pędem do całodobowej kliniki 😭😭
Dokumentacja jest dostępna w linku wyżej. Nie rozpisując się , diagnoza: podejrzenie udaru i zalecenie konsultacji z szeregiem specjalistów. Przyjęta została z ciśnieniem górnym 220 !!!! 😵😵 a wpisana z ciśnieniem 160.
Wizyty zaczęliśmy od Gabinetu Dobry Weterynarz w Myślenicach. Kolejny raz Panie pokazały, że znają się na swojej pracy, diagnoza: zwichnięta soczewka w prawym oku. Soczewka odkleiła się i wpadła w przednią komorę oka, zatkała kanał powodując zaburzenia widzenia, wzrost ciśnienia, ogromny ból głowy i problemy z koordynacją.



Po dwóch godzinach badań (również USG by skontrolować guz na wątrobie) i po uśmierzeniu bólu, mogła wracać do opiekunki. Została zabezpieczona przeciwbólowo na kilka dni. Otrzymała również krople Cosopt na rozpoczynającą się jaskrę. Zalecenie: pilna wizyta okulistyczna.

Już 2 dni później Sasza została przyjęta na wizytę w Retinie przez lek. wet. Zwinczak, specjalistę okulistyki. Widzi dla Saszy 2 wyjścia : usunięcie soczewki lub usunięcie gałki ocznej. W obu przypadkach efektem będzie utrata wzroku. Ale będzie żyć bez bólu. I o to walczymy, by nie cierpiała. Jeśli soczewka nie zostanie usunięta, czeka ją życie na otumaniających środkach przeciwbólowych, które nie będą neutralne dla organizmu.



Saszę zbadał również kardiolog dr Rudnicki, wykonując echo serca zauważył nadciśnienie tętnicze i zmiany w komorach (związane z wiekiem). Najpierw przed zabiegiem należy ustabilizować ciśnienie.



Zabieg zostanie wykonany na przełomie lipca i sierpnia, prawdopodobnie tyle zajmie stabilizacja jej serduszka. Za wizytę otrzymaliśmy fakturę na 450 zł. Koszt zabiegu to ok 4500 zł!! Ogromne pieniądze, których nie mamy. Do tego ponowne echo serca, badania krwi oraz moczu. Stąd wysokość zbiórki : 5500 zł.
Prosimy was o pomoc 🙏🙏🙏🙏

Edycja 28.07
Decyzją anestezjologa, operacja Suni zostaje przesunięta o tydzień. Ma tak złe wyniki nerek, że nie będziemy ryzykować. Zostają wdrożone mocniejsze leki, witaminy. Codziennie będzie przyjmować leki przeciwbólowe, kroplówki, krople przeciwbólowe.





Edycja 04 sierpień:
Sasza w piątek była i nefrologa. Koniecznie przez zabiegiem musimy poprawić pracę nerek. Bez tego nie ruszymy z miejsca. Po zastrzyku witaminowym i kroplówce czuje się znacznie lepiej. Ma większy apetyt jak i chęć na spacerki.




Edycja 15.08
Sasza była w Retinie na kontroli. Na kontroli zarówno ciśnienia krwi jak i ciśnienia w oczkach. Dostała kroplówkę ponieważ znów mocznik podskoczył w górę. Bardzo trudno jest ją ustabilizować. Gdy normuje się ciśnienie krwi, to spadają parametry nerkowe , gdy parametry nerkowe ulegają poprawie to znów ciśnienie krwi spada. Przy takich wahaniach lekarze boją się podjąć operacji. Będziemy walczyć dalej. Nie mamy innego wyjścia jak ją ustabilizować.


Sasza ciągle jest na lekach poprawiających pracę nerek, do tego częste kroplówki, leki na tarczycę i wspomagające wątrobę, probiotyki. Koszty są duże. Nie pozostaje nam nic innego jak prosić was o pomoc 🙏 🙏



Edycja 28.08
Sasza miała ciężki tydzień..w weekend wymioty i biegunka. Trafiła do kliniki Animal Service w Krakowie,czynnej codziennie aż do północy. Pan doktor bardzo rzeczowy i empatyczny. Na szczęście, nie znając nas, zgodził się na fakturę z odroczoną płatnością. Sasza miała zapalenie jelit. Dostała antybiotyk i już następnego dnia była znaczna poprawa. Biegunka I wymioty ustąpiły. 


W czwartek byłyśmy na kontrolnej wizytcie w Retinie. Konsultacja z nefrologiem oraz z okulistą. Niestety Sasza nadal nie kwalifikuje się do zabiegu. Z jej wynikami, nie mogą poddać jej narkozie.
W tych wszystkich złych wiadomościach jest jednak światełko. To co dzieje się z oczkiem, to nie jest dobra wiadomość, ale to najlepszy scenariusz w całej tej sytuacji. Oczko obumiera i jest w zaniku. Cofa się do oczodołu, pomniejsza się, stan zapalny już znikł, nie jest zaczerwienione i w dogłębnym badaniu, okulista nie widzi nic niepokojącego. Na to oczko już niestety nigdy nie będzie widzieć... koszt ostatnich wizyt to niemal 1000zł.






Bardzo prosimy o pomoc ❤️❤️🙏🙏🙏
Edycja październik:
Sasza była na kontroli w gabinecie Retina. Oczko nadal jest w zaniku i na szczęście nie pojawiają się żadne stany zapalne. Kolejna wizyta za trzy miesiące a do tego czasu krople do oczu i oczywiście obserwacja malutkiej.
Będziemy wdzięczni za pomoc ❤️❤️❤️❤️🙏🙏🐕🐕
Edycja grudzień:
Sasza wciąż jest pod opieką lekarzy. Chudnie, więc konieczna była zmiana diety na bardziej kaloryczną. W ostatnich dniach miała zrobione USG jamy brzusznej. Nowotwór stanął w miejscu, nie powiększa się i nie zmniejszę, jednak wciąż daje o sobie znać. Sasza cały czas jest na suplementach wspierających wątrobę oraz nerki. Co dwa dni przyjmuje również kroplówkę.
USG wykazało liczne zmiany torbielowate na nerkach. Niestety wyniki badań wciąż nie są zadowalające i bardzo prawdopodobne, że nigdy nie będą. Zawsze coraz trudniej jest się poruszać, ma jednak dni, gdy bawi się i biega jak szczeniaczek. Ostatnio dało jej w kość owrzodzenie powstałe na języku. Nie chciała jeść samodzielnie. Jadła głównie karmiona łyżką.

Koszty utrzymania starszego psiaczka są duże. Staramy się pokrywać opłaty na bieżąco, są jednak lepsze i gorsze dni. Za ostatnie badania otrzymaliśmy fakturę na kwotę 500 zł. Bardzo prosimy o pomoc w opłaceniu tej faktury 🙏🙏❤️

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
KapagaPL
Zdrówka życzę dla waszych podopiecznych