
Witam!
Zawracam się do Was o pomoc dla naszego pieska. Dino ma niecałe 6 lat. Jest to kundelek choć wygląda na mieszankę jack russella terriera i jamnika o bardzo wyjątkowej maści. Dino od zawsze był żywym i aktywnym psiakiem. Uwielbiał biegać, skakać, zawsze był w ruchu.
Rok temu przytrafił nam się pierwszy epizod gdy Dino nie chciał chodzić po schodach, bardzo spowolniał, był ospały i miał bardzo spięty brzuszek. Wtedy w badaniach nic nie wyszło i doszedł do siebie po antybiotykach i sterydach. W tym roku 30 czerwca sytuacja się powtórzyła ale Dino przestał chodzić. Umówiliśmy się tego samego dnia do neurologa (koszt 723 zł), dostaliśmy skierowanie na tomograf komputerowy. 1 lipca odbył się tomograf, w trakcie badania dostałam telefon od weterynarza, że Dino ma dyskopatię ekstruzyjna, zmiana dyskopochodna lewostronna L2-L3 z ukierunkowaniem nad L2 i kwalifikuje się do operacji 😭 w tym przypadku liczyła się każda godzina i operacja była konieczna żeby uchronić Dina przed trwałym kalectwem. Koszt operacji to 7000 zł, które musiałam pożyczyć.
Dino teraz odpoczywa w domu, po paru dniach zacznę poruszać jego łapkami tak jak mi radziła rehabilitantka i zaczniemy stawiać pierwsze kroki. 16 lipca jesteśmy umówieni na konsultację rehabilitacyjną i zobaczymy jakie są dalsze rokowania.
Dla mojej córki i dla mnie nasz piesek jest członkiem naszej rodziny, nie wyobrażamy sobie nie zawalczyć o jego zdrowie ale koszta operacji i rehabilitacji są ponad moje możliwości finansowe dlatego proszę Państwa o pomoc. Będziemy wdzięczne za każdą złotówkę i za każde udostępnienie zbiórki.
Pozdrawiamy, Magda i Lena




Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!