Magda Taborska
Cześć Kochani ❤️
Pewnie wielu z Was zastanawia się, co u nas i jak czuje się Oluś. Od zeszłego tygodnia jesteśmy już w domu. Po tylu miesiącach szpitali, leczenia, kroplówek, bólu i strachu możliwość bycia razem w domu jest dla nas czymś naprawdę wyjątkowym. ❤️
Trochę zmienił się nasz plan badań. Dopiero 9 września mamy badania kontrolne w szpitalu, ale już w przyszłym tygodniu jedziemy do Warszawy na jedno z najważniejszych dla nas badań – scyntygrafię. Nie ukrywamy, że im bliżej tego dnia, tym większy czujemy stres. To badanie ma dla nas ogromne znaczenie i bardzo chcemy usłyszeć tylko jedno – że wszystko jest dobrze. 🙏
Teraz Oluś przez dwa tygodnie przyjmuje jeszcze kwasy. Później czeka nas dalsza seria badań: zbiórka moczu, biopsja, trepanobiopsja oraz tomografia. Przed nami więc jeszcze kilka bardzo trudnych i pełnych nerwów tygodni.
Bardzo się boimy. Każdy rodzic po takim leczeniu chyba najbardziej boi się właśnie tego momentu – badań i oczekiwania na wyniki. Ale wierzymy, że będzie dobrze. Musi być. Inaczej nie potrafimy sobie tego wyobrazić. ❤️🩹 Tym bardziej że wokół nas coraz częściej słyszymy o dzieciach, do których choroba niestety wraca. Staramy się jednak odganiać te myśli i wierzyć z całych sił, że u Olusia rak już nigdy nie wróci.
Oluś na szczęście czuje się dobrze. ❤️ Cieszy się, że zakończył leczenie i coraz częściej mówi o tym, że wreszcie będzie mógł zacząć żyć normalnie – jak inne dzieci. Ostatnio jednak zaczął zadawać nam pytanie, które za każdym razem ściska nas za serce: „A ten robaczek już do mnie nie wróci?” 💔
Tłumaczymy mu, że zrobiliśmy i robimy wszystko, żeby ten „robaczek” już nigdy nie wrócił. I sami z całego serca chcemy w to wierzyć.
Jeżeli wszystkie badania będą dobre, przed nami jeszcze usunięcie wejścia centralnego – kolejny symboliczny krok w stronę zakończenia tego bardzo trudnego rozdziału.
Dowiedzieliśmy się również, że po całym leczeniu Oluś będzie musiał zostać zaszczepiony od nowa, ponieważ po przeszczepie trzeba odbudować jego ochronę poprzez ponowne szczepienia. To kolejny etap, który jest przed nami.
Kochani, dziękujemy Wam za wszystko, co do tej pory dla nas zrobiliście. ❤️ Za każdą wpłatę, udostępnienie, wiadomość, dobre słowo i przede wszystkim za każdą modlitwę. Wasze wsparcie przez cały ten czas dawało nam ogromną siłę.
Nadal bardzo liczymy na Waszą pomoc, wsparcie i modlitwę za dobre wyniki wszystkich badań. 🙏❤️
Niech teraz zacznie się dla Olusia nowe życie – bez szpitala, bez leczenia, bez bólu i przede wszystkim bez raka. Na zawsze. 🍀❤️



Aleksander(6l) właśnie rozpoczął walkę z neuroblastomą IV stopnia. Potrzebujemy waszego wsparcia.


Anonimowy Darczyńca
♥️
Elżbieta
Kochanie walcz
Ania
Życzę szybkiego powrotu do zdrowia!!!!❤️
Anonimowy Darczyńca
Miej serce i patrzaj w serce. Trzymaj się !
Anonimowy Darczyńca
Kochany maluszku walcz i nie poddawaj się