Magda Taborska
Kochani,
Wczoraj wróciliśmy do domu po 3. cyklu immunoterapii. Tym razem Olek przeszedł leczenie naprawdę dobrze, za co jesteśmy ogromnie wdzięczni. Każdy spokojniejszy dzień daje nam odrobinę oddechu i nadziei na kolejne kroki w walce z neuroblastomą.
Poza tym zostaliśmy w szpitalu o jeden dzień dłużej z powodu gorączki oraz niegroźnego urazu nogi 😊. Na szczęście wszystko zostało dokładnie sprawdzone przez lekarzy i nie było powodów do większych obaw. Olek dzielnie zniósł również tę sytuację, a dziś jesteśmy już spokojniejsi i skupiamy się na dalszej walce o jego zdrowie. 💙🍀
Na szczęście apetyt w miarę dopisuje, co bardzo nas cieszy. Po wielu miesiącach leczenia nawet takie małe rzeczy są dla nas ogromnym powodem do radości i dają nadzieję, że organizm Olka coraz lepiej radzi sobie z kolejnymi etapami terapii.
Podczas pobytu w szpitalu odbyła się również konsultacja psychiatryczna, której Olek bardzo potrzebował. Niestety wciąż trudno mu panować nad emocjami, a wszystko, przez co przeszedł i nadal przechodzi, odciska swoje piętno. Leki zostały zmienione i teraz z nadzieją czekamy na efekty. Wiemy też, że Olek będzie potrzebował regularnych zajęć z terapeutami, aby pomóc mu odnaleźć się w tej trudnej rzeczywistości.
Mimo leczenia zdarzają się też piękne chwile. W szpitalu spędziliśmy Dzień Dziecka. Były konie, zabawki i mnóstwo atrakcji, które choć na chwilę pozwoliły dzieciom zapomnieć o chorobie. Największą radość sprawiła Olkowi jazda konna. Jego uśmiech był bezcenny. Teraz moja misja to znaleźć odpowiednią stadninę, aby mógł rozwijać swoją nową pasję.
Ten pobyt był dla naszej rodziny wyjątkowy również z innego powodu. W szpitalu świętowaliśmy 4. urodzinki naszej najukochańszej Zuzi. Nie tak wyobrażamy sobie dziecięce urodziny, ale najważniejsze było to, że mogliśmy być razem. Był tort, były życzenia, uśmiechy i wspólnie spędzony czas. W takich chwilach jeszcze bardziej doceniamy każdą wspólną minutę.
Dziękujemy każdej osobie, która jest z nami, udostępnia nasze posty, wspiera zbiórkę, licytuje i trzyma za Olka kciuki. Dzięki Wam czujemy, że nie jesteśmy sami w tej walce.
Niestety nasza droga nadal trwa. Wciąż potrzebujemy Waszej pomocy i wsparcia w zbiórce na leczenie, dojazdy, rehabilitację oraz dalszą opiekę specjalistyczną dla Olka.
Prosimy – udostępniajcie, licytujcie i bądźcie z nami dalej. Każda pomoc ma ogromne znaczenie.
Dziękujemy z całego serca ❤️
💙 Neuroblastoma nie wybiera czasu ani miejsca, ale dzięki Wam łatwiej nam przez to wszystko przechodzić. Dziękujemy, że jesteście z nami.



Aleksander(6l) właśnie rozpoczął walkę z neuroblastomą IV stopnia. Potrzebujemy waszego wsparcia.


Elżbieta
Kochanie walcz
Ania
Życzę szybkiego powrotu do zdrowia!!!!❤️
Anonimowy Darczyńca
Miej serce i patrzaj w serce. Trzymaj się !
Anonimowy Darczyńca
Kochany maluszku walcz i nie poddawaj się
Anonimowy Darczyńca
♥️🔥