Szczeniak z opatrunkiem na łapie, trzymany na rękach.

Pomoc dla Smerfetki

1 742 zł  z 5 762 zł (Cel)
Wpłaciło 86 osób
Wpłać terazUdostępnij
 
Agnieszka Danaj - awatar

Agnieszka Danaj

Organizator zbiórki

🐾 Pomoc dla Smerfetki – chorej suczki z śmiertelnym wirusem parwowirozy.

Aktualizacje zbiórki na końcu 

Cześć!
Nazywam się Agnieszka, a to Smerfetka – moja maleńka suczka, która trafiła do mnie tydzień temu. Adoptowałam ją z miejskiego schroniska, wierząc, że daję jej nowy, bezpieczny dom. Niestety, już na następny dzień zaczęła chorować…

Smerfetka przestała jeść, a później pić. Zrobiła się osowiała. Z godziny na godzinę jej stan pogarszał się. Wystąpiły wymioty i biegunka. Szybko zdecydowałam, że jedziemy na nocną opiekę.

🔬 Po badaniach okazało się, że Smerfetka od początku była chora na parwowirozę – bardzo groźną, zakaźną chorobę wirusową, z której tylko 30% zarażonych psów są ozdrowieńcami.
Niestety nie zostaliśmy o tej chorobie poinformowani przy adopcji, z tego powodu byliśmy bardzo zawiedzeni opieką schroniska, z którego zabraliśmy sunię. 

🐶 Smerfetka wymaga intensywnego leczenia – jej wyniki krwi są złe, zwłaszcza liczba białych krwinek, która spadła. Mimo starań, koszty leczenia rosną z dnia na dzień, a ja nie jestem w stanie samodzielnie tego udźwignąć.

💔 Dlatego z całego serca proszę o pomoc.

Każda złotówka to:

  • kolejne badania krwi,

  • opieka weterynaryjna,

  • leki i suplementy wzmacniające odporność,

  • szansa na życie dla tej małej wojowniczki.

🐾 Kim jest Smerfetka?

To cudowna, cicha, dzielna i bardzo inteligentna sunia, mająca 8 tygodni, która mimo cierpienia tuli się do mnie i walczy z całych sił. Chcę zrobić wszystko, by miała normalne życie – takie, na jakie zasługuje każde zwierzę.

W tej chwili koszt leczenia wyniósł mnie 5090 zł + inne mniejsze koszty leczenia z innych lecznic.

Jeśli masz dobre serce i chcesz mi pomóc wyleczyć Smerfetkę przekaż złotówkę na tę zbiórkę. Dobra wiadomość jest taka, że piesek ma dobre rokowania, dzięki mojej szybkiej reakcji.
Aktualnie piesek znajduje się w domu pod ciągłą obserwacją, ale jest stan może w każdej chwili się pogorszyć i wrócić do lecznicy.


----

AKTUALIZACJE

Dziękuję wszystkim za dotychczasowe wpłaty, które w kwocie 1727 zł zasiliły naszą zbiórkę i opłaciły częściowo nasze leczenie, które nadal trwa.
Jeśli macie dobre serce i chęci zbiórka nadal jest jest aktywna. Za wpłacone pieniądze opłaciłam mniejsze paragony oraz 3 wysokie raty. Jak widać jeszcze daleko do końca, ale działamy. Możliwe, że przeprowadzimy w najbliższych dniach licytacje przedmiotów, które w całości pokryją część leczenia Smerfetki.
To dzięki Waszej pomocy, możemy wraz z naszą 4latką cieszyć się jej szczenięctwem, co wzbogaca nas i córkę o nowe doświadczenia (odpowiedzialność, spacery, karmienie, w które angażuje się mocno nasza córka)

11.07.25
Dzisiaj spróbowałam zaszczepić Smerfetkę na wściekliznę. Jest nasza ulubiona p. doktor, bez której leczenie byłoby o wiele bardziej kosztowne i trwałoby dłużej. Czekałyśmy w kolejce 3h, ale mamy to! Smerfetka jest zaszczepiona na wściekliznę. Udało się nam również zorganizować paszport. Mamy nadzieję, że w przyszłości będziemy mogli podróżować, nie tylko po Polsce. Jednak cały czas mamy z tyłu głowy opłaty za dotychczasowe leczenie, które musiałam rozłożyć na raty. W kolejnych tygodniach mamy podejść po ostatnią dawkę na parwowirusa. 

28.06.25
Smerfetka wyszła na pierwszy spacer, po kilku dniach obserwacji po szczepieniu. Na tyle już bardzo rozrabiała, że wyszliśmy w tę sobotę na pierwszy spacer. Kompletnie nie ogarniała wychodzenia na smyczy - ciągnęła, gryzła ją, skakała, obracała się i plątała w nią. Tak rozpierała ją energia, kiedy pierwszy raz wyszła na swój spacer, a ja w końcu poczułam ulgę. Gdyby nie ta choroba już miesiąc temu byłby pierwszy spacer. Ale najważniejsze, że już mamy wszystko pod kontrolą. Teraz pozostało nam szczepienie na wściekliznę, odrobaczenie i zabezpieczenie przeciw kleszczom.

23.06.25
Po wizycie
Smerfetka została zaszczepiona tylko na dawkę przypominającą na parwo (była inna pani doktor).Na spacer musimy jeszcze chwilę poczekać (około tygodnia). Trochę się rozczarowałam ,ale jak mus to mus. Myślę, że w weekend wyjdziemy na pierwszy spacer. Szczepienie na wściekliznę co najmniej za dwa tygodnie.
Przed wizytą
Dzisiaj będzie próba zaszczepienia Smerfetki na parwowirusa i mam nadzieję, że również na wściekliznę. Jeżeli się wszystko uda, będziemy powoli wychodzić na spacer! Nie mogę się doczekać. 

11.06.25
Smerfetka czuje się wyśmienicie. Jej mały organizm bardzo dobrze radzi sobie z rekonwalescencją. Na wizycie kontrolnej dostała probiotyki, leki wspomagające odporność i na formowanie się kupki. Dostałyśmy również zielone światło, aby w przyszłym tygodniu małą zaszczepić. Dzięki temu w końcu będziemy mogły wychodzić na spacery. Na tę chwilę Smerfi jest ciągle w domu. Jedyne jej wyjścia to do weterynarza, ewentualnie do babci 👵  Smerfetka przybiera na wadze. Ma już kilo więcej od wagi, kiedy braliśmy ją ze schroniska. Niestety w porównaniu z jej siostrą, która również leczy się u naszej Pani doktor jest to o kilo mniej, jednak jesteśmy na dobrej drodze, żeby to nadrobić 😊 Aktualnie waży 3,3kg! 

06.06.25
Na kolejnej wizycie dostałyśmy zastrzyk z antybiotykiem. Smerfetka czuje się bardzo dobrze. Biegunki i wymioty minęły. Zaczęła jeść suchą karmę, na czym nam bardzo zależało. Teraz najważniejsze to podawanie probiotyków, które zregenerują jelita i kosmki jelitowe. Mała przybiera też na wadze, co jest bardzo dobrym znakiem dla nas i Pani weterynarz. Kolejna wizyta za około tydzień.

04.06.25
Wieczorem
Na wizycie podaliśmy surowicę i wit B12. Smerfetka czuje się coraz lepiej. Dokazuje, gryzie i bawi się. Zachowuje się jakby nigdy nic się nie stało. Kolejna wizyta 06.06.

Rano
Przed godziną 5:00 Smerfi otrzymała kolejne dawki leków. Jest bardzo energiczna i rozrabia, co bardzo cieszy. W misce z jedzeniem w końcu zaczęło robić się pusto. Wczoraj dokarmiałam ręcznie, a dzisiaj roznosiła mieszkanie. Po południu czeka nas podanie surowicy. 

03.06.25
Po Wizycie
Smerfetka dostała kolejne leki i zastrzyki wspomagające apetyt i zapobiegające biegunce, plus leki rozkurczowe, przeciwbólowe i antybiotyk. Lista leków się wydłuża. Na szczęście nowe leki smakują i sunia domaga się ich więcej. Jutro podajemy surowicę.

Przed wizytą
Wizytę ze środy muszę przełożyć na dzisiaj. Smerfetka pięknie je, chociaż tylko wybrane smaki (koneserka mięs ;) ) i bardzo ładnie pije, jednak biegunki nie ustają i robią się coraz bardziej wodniste. Cały czas kontrolujemy, czy sunia się nie odwadnia. Jedno szczęście, że Smerfi ma dużo szczenięcej energii. Dokazuje, bawi się i duuużo gryzie. Więcej napiszę po wizycie. Trzymajcie kciuki.

01.06.25
Smerfetka po wczorajszej wizycie czuje się coraz lepiej. Dokazuje jak na szczeniaka. Niestety biegunki cały czas występują, ale klinicznie piesek jest na dobrej drodze, żeby wyzdrowieć. Cały czas jest pod obserwacją. Kolejna wizyta w środę, chyba że jej stan się pogorszy. Mamy nadzieję, że to będzie ostatnia wizyta z podaniem surowicy. 

30.05.2025
Niestety Smerfetka przestała jeść i wróciła biegunka. Jesteśmy po wizycie u mojej Pani doktor, która leczy pieski z mojej rodziny i mam do niej pełne zaufanie. Pani doktor zauważyła, że można było wcześniej zapodać surowicę, czego nie zrobiła lecznica całodobowa, w której Smerfetka była leczona. Na wizycie podano ponownie surowicę, leki wzmacniające na biegunkę i kroplówkę przeciw wymiotom. Leczenie jest w dalszej kontynuacji i na razie nie widać końca. Rokowania są pozytywne, ale ostrożne. Jutro kolejna wizyta, na pewno po kroplówkę. Otrzymałam też informację o innych pieskach, które zachorowały. Właściciele napisali informację pod postem, ale zostało to usunięte.
-----
Dziękuję z całego serca za każdą pomoc – finansową, emocjonalną, za udostępnienia i dobre słowo.

#PomocDlaSmerfetki #RatujemySmerfetkę #SzczeniakPotrzebujePomocy #Parwowiroza #AdopcjaZMiłości

Poniżej przedstawiam część 1 strony opłat i 3 stronę z całością kwoty z 1 lecznicy. A także paragony z kolejnych wizyt (kontynuacji leczenia)

Ze względu na RODO usunęłam informacje z paragonów.

Słowa wsparcia

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲


  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    19.06.2025
    19.06.2025

    Trzymam kciuki❤️ i ściskam mocno 🥹

1 742 zł  z 5 762 zł (Cel)
Wpłaciło 86 osób
Wpłać terazUdostępnij
 
Agnieszka Danaj - awatar

Agnieszka Danaj

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 86

Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
10
Paw3lherey - awatar
Paw3lherey
5
Add alt here
Dołącz do listy
Martyna - awatar
Martyna
5
Martyna Kordylas - awatar
Martyna Kordylas
5
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
10
e_es - awatar
e_es
50
amelka - awatar
amelka
5
Klaudia Woźniak - awatar
Klaudia Woźniak
10
Add alt here
Dołącz do listy
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
1

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

fundraiser thumbnail
Załóż swoją zbiórkę

Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!

fundraiser thumbnail