
Kochani, pomóżcie mi uratować kocie maleństwo....

Mała trafiła do mnie około dwa tygodnie temu.
Została złapana kiedy biegał przerażony pośrodku głównej ulicy, z psią obrożą na szyi, którą była trzykrotnie owinięta.
Po wizycie u lekarza wyszedł straszny świerzbowiec w uszach.
Od początku pobytu u mnie mała był mniej radosna niż inne kociaki, ale sądziłam, że jest wymęczona. Nie wiadomo co ją wcześniej w jej krótkim życiu spotkało .
Po niecałym tygodniu zaczęłam obserwować u małej coraz bardziej wystający kręgosłup oraz brzydką sierść.
Wyleczyłam już kilka kociaków z wirusowego zapalenia otrzewnej więc byłam pewna w jaką stronę zmierzamy.



Badania były tylko formalnością, która potwierdziła diagnozę jakiej się spodziewałam, a usg pokazało ogrom zbierającego się płynu w brzuszku

Pomóżcie mi uratować to maleństwo.
Ma całe życie przed sobą.
Trafiła do mnie właśnie po to, żeby dostać szansę i żyć
Pozostała kwota na zbiórce zostanie przeznaczona na utrzymanie innych kotów pod moją opieką.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.
Anonimowy Darczyńca
OSTATNI RAZ JADŁAM 2 DNI TEMU, ZA OSTANIE PIENIĄŻKI KUPIŁAM KARME DLA ZWIERZĄT. BŁAGAM ZLITUJCIE SIĘ. NIE MAM JUŻ NIC DO JEDZENIA DLA SIEBIE I MOICH ZWIERZĄTEK. MUSZĘ TUTAJ BŁAGAĆ BY ZJEŚĆ COKOLWIEK, WYKUPIĆ RECEPTĘ, KUPIĆ JEDZONKO DLA MOICH KOCHANYCH ZWIERZĄTEK. Bardzo się boję o kolejne dni i z tego strachu odważyłam się napisać. https://dotuje.pl/blagam-o-pomoc