Urszula Zega
Kolejne dni w Gdańsku, kolejne badania i kolejny etap walki o zdrowie Adriana ❤️
Od niedzielnego wieczoru jesteśmy w Gdańsku. Za nami konsultacje i pierwsze badania, a przed nami intensywna diagnostyka.
Tym razem lekarz zaplanował szeroki pakiet badań, który ma pomóc dokładniej ocenić stan Adriana i zdecydować o dalszym leczeniu.
Całość została wyceniona na 7 684 zł.
Jednym z niepokojących wyników jest wysoki poziom kwasu moczowego, dlatego konieczne jest jego sprawdzenie w innym laboratorium. Ze względu na długotrwałą antybiotykoterapię musimy również dokładnie skontrolować wątrobę i nerki.
Kontynuujemy diagnostykę w kierunku PANS/PANDAS i możliwego podłoża autoimmunologicznego. Zlecono kolejne badania, w tym profil aminokwasów oraz pełny panel tarczycowy.
Musimy również sprawdzić witaminę D, wchłanianie tłuszczów oraz parametry pomocne w diagnostyce stanów zapalnych i problemów alergicznych. Powtórzymy także badanie amoniaku w laboratorium w Stanach Zjednoczonych. Mamy również wycenione badanie w kierunku Helicobacter pylori.
Nadal bardzo niepokoją nas paciorkowce
Wyniki nadal są niepokojące, dlatego lekarz zlecił dodatkową diagnostykę inną, bardziej zaawansowaną metodą laboratoryjną.
Część badań zostanie wykonana w Holandii. Mają one pomóc sprawdzić, czy w organizmie Adriana mogą utrzymywać się przewlekłe, trudne do wykrycia infekcje bakteryjne i związane z nimi stany zapalne.
Zastosowana metoda pozwala na wykorzystanie specjalnych sond fluorescencyjnych do wykrywania materiału genetycznego paciorkowców znajdujących się wewnątrz leukocytów.
Wyniki będą bardzo ważne przy podejmowaniu decyzji o dalszym leczeniu i doborze antybiotyków.
Adrian ponownie ma również objawy mogące wskazywać na nawrót Mycoplasma. Najpierw musimy jednak otrzymać wyniki, aby lekarz mógł zdecydować, czy konieczne będzie ponowne włączenie antybiotyku.
Przed nami bardzo kosztowne leczenie
Badania to dopiero początek. Po otrzymaniu wyników lekarz będzie mógł wdrożyć kolejny etap leczenia.
Adrian ma kontynuować lek na receptę sprowadzany z Indii. Planowane jest również dłuższe leczenie związane z zespołem rozrostu bakteryjnego jelita cienkiego, leczenie dotyczące problemów autoimmunologicznych i tarczycy oraz dalsze leczenie jelit. Część leków będzie sprowadzana z Niemiec.
Za około tydzień otrzymamy również kolejny protokół suplementacji. Mamy wykupioną opiekę na cały rok, obejmującą comiesięczne konsultacje i indywidualne zalecenia.
Całe leczenie będzie bardzo kosztowne i według obecnego planu potrwa około 4 miesięcy.
Dlatego dziś prosimy Was przede wszystkim o pomoc w zebraniu 7 684 zł na badania, które wykonujemy teraz w Gdańsku i za granicą.
Chcemy tym razem wykonać cały zaplanowany etap diagnostyki i nie odkładać kolejnych badań z powodu braku pieniędzy.
❤️ Jeśli możecie — prosimy o wpłatę, nawet najmniejszą.
❤️ Jeśli nie możecie pomóc finansowo — prosimy o udostępnienie zbiórki.
Każda wpłata przybliża nas do wykonania kolejnego badania i rozpoczęcia następnego etapu leczenia.
Dziękujemy, że nadal jesteście z Adrianem ❤️
Rodzice Adriana


Pierwsze efekty leczenia dały iskrę nadziei. Adrian przeszedł już zasadnicze leczenie dysbioz oraz długą terapię infekcji paciorkowcowej. Przed nami kontrolne badania w lutym i kolejny wyjazd do Gdańska na badania. Dalszą diagnostykę i leczenie będziemy mogli kontynuować tylko w takim tempie, na jakie pozwolą środki z tej zaktualizowanej zbiórki. To, ile uda się zebrać teraz, bezpośrednio zdecyduje o zakresie lutowych badań i o tym, czy będziemy mogli kontynuować diagnostykę, leczenie i terapię w kolejnych miesiącach. Dzięki wprowadzonemu leczeniu i odpowiednio dobranej antybiotykoterapii wydarzyło się coś, na co czekaliśmy przez ostatnie lata po regresie: niemal całkowicie zniknęły zachowania agresywne i autoagresywne. Adrian jest dziś w lepszym kontakcie, reaguje na podstawowe polecenia i informacje z otoczenia. Jego mowa przez ostatnie lata to były głównie same echolalie. W ostatnich miesiącach pojawiało się więcej słów a nawet zdań. To małe wielkie kroki, które dają nam ogromną nadzieję. Jednak część objawów po leczeniu zachowawczym będzie miała tendencję do nawracania.
Nie możemy też liczyć na alternatywne rozwiązania. Adrian nie ma jednoznacznych wskazań do tonsilektomii, a każdy zabieg w pełnej narkozie wiąże się u niego z ogromnym ryzykiem. Kiedy był mały, po znieczuleniu ogólnym długo nie mógł się wybudzić, a później na wiele miesięcy stracił zdolność chodzenia. Nie możemy narażać go na powtórkę tak dramatycznych powikłań gdyż jest to zbyt niebezpieczne. Dlatego właśnie immunoglobuliny są dla niego szansą, której nie możemy stracić. Każdy dzień, w którym leczenie nie może zostać wdrożone, to dzień, w którym choroba postępuje. Każda, nawet najmniejsza wpłata, przybliża nas do momentu, w którym leczenie Adriana będzie mogło ruszyć dalej.




Anonimowy Darczyńca
Trzymam kciuki 🍀🍀🍀
Urszula Zega - Organizator zbiórki
Dziękujemy za te ciepłe słowa i trzymane kciuki! Bardzo to dla nas ważne! ❤️
Ewa U
Zycze z calego serca powrotu do zdrowia!!!!!!
Urszula Zega - Organizator zbiórki
Z całego serca liczymy na powrót Adriana do zdrowia. Pani wsparcie jest dla nas nieocenione.
Tajfun Sushi UL. GLOGOWSKA 158 60-205 POZNAN
Wracaj do zdrowia
Urszula Zega - Organizator zbiórki
Dziękujemy za wsparcie! Wracamy do walki z całych sił 🍀
Anonimowy Darczyńca
Adrian jesteśmy z Tobą ❤️
Urszula Zega - Organizator zbiórki
Pani Marto, jesteśmy absolutnie wzruszeni i ogromnie wdzięczni za tak hojną wpłatę 500 zł! ❤️ To wsparcie dodaje nam niebywałych sił. Dziękujemy z całego serca za serce i dobroć!
Werka
Adrian jesteś super chłopcem! Pozdrawiamy!
Urszula Zega - Organizator zbiórki
Dziękujemy bardzo za wsparcie. Każdy taki gest to promyk nadziei dla Adriana. Pozdrawiamy najcieplej.