Zbiórka Zabrać go z ulicy, bezdomniak - miniaturka zdjęcia

Zabrać go z ulicy, bezdomniak Jak założyć taką zbiórkę?

Zbiórka Zabrać go z ulicy, bezdomniak - zdjęcie główne

Zabrać go z ulicy, bezdomniak

2 420 zł  z 2 200 zł (Cel)
Wpłaciło 30 osób
Wpłać terazUdostępnij
 
Agnieszka Modlińska - awatar

Agnieszka Modlińska

Organizator zbiórki

Zauważyłam go przy ruchliwej ulicy pod Czeską granicą, wbiegał między ciężarówki i auta osobowe 😪 . Kompletnie sobie nie radził, nie wiedział co się dzieje, na moje wołania nie za bardzo reagował (podejrzewam, że jest głuchy). Próbowałam go złapać ale na marne przy takim natężeniu ruchu 😪 Pies zwiał, nie dawałam za wygraną szukałam organizacji w okolicy, kogoś kto pomoże tam go zabezpieczyć- niestety bez skutku. Ale znalazła się wspaniała osoba Monika, która po moim poście bez chwili zawahania wsiadła w samochód i z pomocą ludzi którzy dokarmiali psinę udało się go złapać. 2 dni później byłam w drodze po Czarusia. 

To dopiero początek jego historii. Same kosteczki na jego ciele, fatalny stan zdrowia 😔. Byliśmy u weterynarza. Z Czarusiem na wizycie zrobiliśmy  to wszytsko  co było możliwe :

-USG ( wykazało guz nowotworowy na śledzionie ) 

-RTG (przwdnia łapka na którą kulał, wykazalo zmiany zwyrodnieniowe, na szczescie to nie złamanie bo tego się bałam)

-został wykastrowany  chemicznie bo miał guzy w okolicy jąder i odbytu 😪 Po tej kastracji  jąderka  się zmniejsza i guzki też powinny. Bedzie ważna na około 8 miesięcy

-ma problemy z jedna zastawką serca


W uszach miał dramat taka mazista  substancja jak wyschnięta smoła 😭😭💔 może dlatego tak nie lubił żeby ktoś dotykał okolicy uszu. Ogólnie jest ciężko. Ma chipa ale niestety nie jest zarejestrowany. Dzis zrobiliśmy maksimum co było możliwe aby więcej nie dawać mu narkozy bo ma słabe serduszko.  A bez narkozy nic się nie da przy nim zrobić bo chce gryźći ściąga kaganiec 😔. Weterynarza  chyba nigdy nie widział na oczy. Ma ponad 12 lat. 

Uszka mu doktor  dobrze wyczyściła.  Badania zrobione. Krew ogólnie wyszła w porządku na prawdę dobre wyniki więc to chyba dzięki temu że nie ma stresu i dobrze jje  od miesiąca. Nie wiemy ile życia mu zostało 😔wiem jedno, jest  bezpieczny  w hoteliku,  kochany i karmiony. Nie śpi  na ulicy i  nie prosi o jedzenie. Staram się zrobić wszytsko aby miał godną  starość ale przy tak dużej ilości psów w hoteliku brakuje już na to wszytsko funduszy . Bez Waszego wsparcia sama tego nie udźwignę,  nie planowałam  kolejnego psa , to on wyszedł na ulicę gdzie akurat się znalazłam.  Nie miałam odwagi zapomnieć o nim i  nie pomóc mu. Dlatego proszę pomóżcie mi utrzymać  Czarusia 🙏🙏


2 420 zł  z 2 200 zł (Cel)
Wpłaciło 30 osób
Wpłać terazUdostępnij
 
Agnieszka Modlińska - awatar

Agnieszka Modlińska

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 30

Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
10
Ministerstwo psich fryzur, Giżycko - awatar
Ministerstwo psich fryzur, Giżycko
150
Anua - awatar
Anua
350
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
A kuku - awatar
A kuku
200
Barbara - awatar
Barbara
50
Halina Nerkowska - awatar
Halina Nerkowska
100
Beata N - awatar
Beata N
100

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

fundraiser thumbnail
Załóż swoją zbiórkę

Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!

fundraiser thumbnail