Ewa Kupińska
Jeżeli ktoś może to bardzo proszę

Wiem, wakacje, chorwacje, morze czy meladiwy a ja takie nudne, smutne, stanowczo nie na czasie tematy.
Ale walka o ZYCIE się toczy tu i teraz. Nie na leżakach na kanarach.
Pierwsze zycie: Szarlotka. Leczenie od 9 tygodni. Zapalenie otrzewnej. Jej zbiórka. Słabo poszła, bardzo slabo ale z bieżącymi środkami, zwrotem podarki i zbiórką jesteśmy prawie na finiszu.
Drugie życie, Pazerka, jest gorzej, zaczęła chorować 10 dni temu. Stan dużo gorszy. Taki worek z sierścią z kośćmi przelewający się przez ręce. Teraz chodzi nie wywracając się, zaczęła jeść q końcu . Chcemy zastrzyków przejść na kapsuły bo to duuuuuzo taniej a już nie dajemy radę.
Nie zakładam nowej zbiórki bo efekt słaby ale może ktoś jeszcze tu jakieś piwo czy drinka wakacyjnego sobie z ust odejmie i pomoże Pazerce?
Jeżeli ktoś może to bardzo proszę
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!