Kobieta w kuchni, skupiona na gotowaniu.

Dom dla mamy po zalaniu

22 561 zł  z 70 000 zł (Cel)
Wpłaciło 250 osób w ciągu 1 dnia.
Wpłać teraz Udostępnij
 
Weronika Komosińska - awatar

Weronika Komosińska

Organizator zbiórki

Mówią, że dom to nie ściany, a ludzie. Ale co się dzieje, gdy te ściany – stare, drewniane i wysłużone – nagle przestają dawać schronienie, a stają się pułapką?


Nazywam się Weronika. Mam 24 lata i odkąd skończyłam siedemnaście lat, moje życie kręci się wokół jednego celu: zapewnienia bezpieczeństwa mojej mamie, Basi. Siedem lat temu nasza rzeczywistość się rozsypała – mama przeszła ciężkie załamanie i leczenie psychiatryczne. Wtedy, zamiast wchodzić w dorosłość z lekkością, musiałam stać się jej opiekunką, jej filarem i jej głosem.

Dziś ten głos mi drży, bo sytuacja nas przerosła.


Pęknięta rura i dom, do którego nie da się wrócić

Wszystko wydarzyło się nagle, podczas mrozów. W naszym starym, drewnianym domu pękła rura, a woda zalała całe wnętrze. Ponieważ ściany są z drewna, piły tę wodę jak gąbka. Wilgoć weszła wszędzie – w konstrukcję, w podłogi, w każdą szczelinę. Przez to padła cała instalacja elektryczna, a dom po prostu przestał nadawać się do użytku. Nie ma tam ogrzewania, nie ma prądu, a meble, które mama tak lubiła, spuchły od wody i są do wyrzucenia. W jednej chwili miejsce, które było naszym azylem, stało się ruiną.


Tułaczka to największy wróg

Obecnie mama "tuła się" po znajomych. Każda noc w innym miejscu, każda walizka rozpakowana tylko na chwilę to dla osoby po kryzysie psychicznym ogromne ryzyko.

Dla mamy stabilizacja to nie luksus – to lekarstwo. Bez własnego kąta, bez kuchni, w której mogłaby lepić swoje ukochane pierogi i bez fotela, w którym mogłaby zatopić się w lekturze książki, jej stan zdrowia jest zagrożony.

Próbuję budować swoje życie w Warszawie, pracuję, wynajmuję mały pokój, ale nie jestem w stanie udźwignąć kosztów wynajmu drugiego mieszkania dla mamy.


Na co zbieramy?

Moim największym marzeniem w tym momencie jest postawienie dla mamy małego kontenera mieszkalnego na naszej działce. Czegoś trwałego, suchego i bezpiecznego. Miejsca, którego żadna pęknięta rura już nam nie odbierze, a dzięki któremu mama będzie mogła odzyskać grunt pod nogami, poczucie bezpieczeństwa i kontynuować proces usamodzielniania się.


Każdy grosz to jedna cegiełka spokoju

Mama to najcieplejsza osoba, jaką znam. Mimo trudnej przeszłości, jej pierogi wciąż smakują najlepiej na świecie, a jej miłość do książek i zwierząt nauczyła mnie wrażliwości. Nie chcę, by ta wrażliwość została teraz złamana przez bezdomność.

Proszę Cię o pomoc. Nie o pałac, ale o dach nad głową, pod którym mama znów poczuje się bezpiecznie.


Dziękuję za każde udostępnienie i każdą złotówkę. To dla nas więcej niż pieniądze – to wiara w to, że po każdej burzy (i powodzi) w końcu wychodzi słońce.

Słowa wsparcia

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲


  • KAROLINA B - awatar

    KAROLINA B

    12.02.2026
    12.02.2026

    Powodzenia ! 😊

22 561 zł  z 70 000 zł (Cel)
Wpłaciło 250 osób w ciągu 1 dnia.
Wpłać teraz Udostępnij
 
Weronika Komosińska - awatar

Weronika Komosińska

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 250

Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
30
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
10
Add alt here
Dołącz do listy
Ania - awatar
Ania
10
Konrad Żeber - awatar
Konrad Żeber
100
Karolina - awatar
Karolina
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Kuba - awatar
Kuba
50
Add alt here
Dołącz do listy
Marlena - awatar
Marlena
20

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

fundraiser thumbnail
Załóż swoją zbiórkę

Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!

fundraiser thumbnail