
Mam na imię Ewa mam 53 lata dwa lata temu zmarł mi mąż zostałam sama z córką na którą tylko spadły wszystkie obowiązki a także opieka mam niedowład lewej strony ciała najgorzej lewa ręka nic nie mogę zrobić wszystko robi moja córka która nie ma swojego życia tylko zajmuję się mną chciałam jechać do sanatorium ale ZUS i odmówił że względu na to iż nie posiadają sanatorium po udarach rehabilitacja u nas w szpitalu nic nie pomaga Jestem na rencie nikt osoby chorej i w tym wieku nie chce przyjąć brakuję mi na poradę u psychologa depresja zaniki pamięci osłabiają mój cały organizm niechce mi się żyć liczę tylko na pomoc córki wstyd mi nieraz prosić o cokolwiek chciałam jechać do sanatorium aby mieć może lepsza rehabilitację aby móc cokolwiek zrobić przy sobie i nie obarczać już córki moje obecne życie to pokój i cztery ściany nie wychodzę sama bo mam zaniki pamięci i nie wiem czy wróciłbym do domu bardzo proszę o wsparcie abym mogła jeszcze trochę dać z siebie siły leczę się u psychiatry silna depresja odbiera mi siły do życia proszę o pomoc w uzbieraniu kwoty na rehabilitację i poradę u psychologa nie radzę sobie myśli coraz to gorsze snują się po głowie
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!