
Maniajest w naszej rodzinie od 16 lat. Zawsze była spokojnym, kochającym kotkiem, który nie sprawiał nikomu problemów i chętnie łasił się do każdego napotkanego człowieka. Niestety, los postanowił nie oszczędzać nawet takiego aniołka. :(
Niecały miesiąc temu, na mordce Mani pojawiła się opuchlizna. Nasza reakcja była natychmiastowa: weterynarz, leki, pełna opieka. Niestety! To, co początkowo zostało przez lekarza zdiagnozowane jako przetoka, wkrótce zaczęło rosnąć pomimo podtrzymywanego podawania leków. Na dzień dzisiejszy, diagnoza jest następująca: NOWOTWÓR. Wciąż czekamy na wynik badań histopatologicznych, jednak musimy być przygotowani na najgorsze.
I tu musimy wraz z babcią, pod której opieką Mania się znajduje, o pomoc. Na ten moment leczenie Mani pochłonęło już ok. 1500 zł (wizyty + leki + badanie histopatologiczne + czyszczenie zębów oraz usunięcie tych z dotkniętej chorobą części dziąsła). Zawsze byłyśmy świadome, że zwierzęta oznaczają wydatki, jednak skromna emerytura i minimalna pensja postawiły nas pod ścianą.
Celem zbiórki jest 2500 złotych, gdyż taki koszt przewidujemy na leczenie Maniusi: wspomniane już 1500 złotych + 1000 złotych na wizyty oraz leki, nim wrócą wyniki histopatologii i będziemy wiedzieli, jakie należy podjąć dalsze kroki.
Prosimy, pomóżcie zapewnić kociej seniorce wygodę i spokój w tych trudnych chwilach! Liczy się każda złotówka!
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!