Cześć jestem Marek
Niedawno straciłem/am pracę, która była naszym głównym źródłem utrzymania. Z dnia na dzień znaleźliśmy się z rodziną w sytuacji, której nigdy się nie spodziewaliśmy.
Każdego dnia szukam nowej pracy, rozsyłam CV, rozważam każdą opcję – ale zanim coś się ruszy, po prostu potrzebujemy pomocy, by przetrwać najbliższe tygo
Zbieram na:
podstawowe opłaty (czynsz, prąd, gaz),
jedzenie i środki do życia,
Nie szukam litości, tylko odrobiny wsparcia i ludzkiego odruchu w trudnym momencie.
Każda, nawet najmniejsza wpłata to dla nas realna pomoc i ogromna nadzieja. Jeśli nie możesz wpłacić – udostępnienie tej zrzutki również znaczy dla nas bardzo wiele.
Z całego serca dziękujemy.
Marek Bober
---
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!