
Mam na imie Anastazja, jazda na desce jest moim całym światem, zaczełam odkąd dziadek przywiózł mi deske z niemczech gdy mialam 10 lat. Uwielbiam ten sport, nie wyobrazam sobie życia bez niego... Moja dotychczasowa deska do ktorej mialam wielki sentyment..zostala mi skradziona, niestety zakup nowej deski jest dla mnie za duży. Bardzo prosze o pomoc bym mogła dalej sie kształcić w tym kierunku i byc w tym coraz lepsza! Będe bardzo wdzięczna za każdą złotówke.
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!