
Mój tata, toczy kolejną walkę o powrót do zdrowia. Tym razem sam, nie da rady. Potrzebujemy Waszej pomocy, aby sfinansować intensywną rehabilitację i opiekę w specjalistycznym ośrodku, która pozwoli mu znów stanąć na własnych nogach oraz samodzielnie oddychać.
Przed obecną sytuacją zdrowotną, tata od lat zmagał się z poważnymi problemami neurologicznymi, których powodem jest Zespół Arnolda Chiariego i jamistość rdzenia kręgowego. Jamistość rdzenia to neurologiczna, przewlekle postępująca choroba atakująca rdzeń kręgowy. Charakteryzuje się tworzeniem jam, które wypełnione są płynem w rdzeniu kręgowym, w efekcie prowadzi do licznych niedowładów i zaburzeń czucia, które tato niestety już miał. Swoją pierwszą kraniotomię przeszedł w 2004 r. Później przebył dwie kolejne operacje. Pierwsza miała na celu instalację drenu w rdzeniu kręgowym aby zminimalizować skutki choroby, jednak nie przyniosła ona pożądanych efektów i w kolejnej operacji dren musiał zostać usunięty. W 2022 r. przeszedł również bakteriemię gronkowcową z ropowicą, po której wracał do sprawności ponad pół roku. Tato nigdy nie chciał prosić o pomoc, twierdząc, że są ludzie, którzy potrzebują wsparcia bardziej niż on. Mimo ogromnych problemów z ubieraniem się, schodzeniem po schodach był aktywny zawodowo i chciał dopracować do emerytury, która była już bardzo blisko.

Niestety, w lipcu tego roku, wracając z pracy, stracił równowagę na klatce schodowej i upadając doznał krwiaka płata skroniowego prawego, śródmózgowego krwiaka prawej półkuli oraz złamania kości skroniowo-potylicznej. Konieczna była operacja kraniotomii odbarczającej. Mimo tego, że lekarze nie dawali tacie żadnej szansy na przeżycie tej operacji, udało się!
Tato, obudził się, a jego stan świadomości był dla wszystkich ogromnym zaskoczeniem. Po kilku dniach, został odłączony od respiratora i przeniesiony na oddział neurologii, gdzie miał przejść badania i zostać przeniesiony na oddział rehabilitacji. Niestety jego stan znowu uległ pogorszeniu, ponieważ w jego organizmie rozwinęła się druga już w jego życiu SEPSA, z którą walczył kolejne dwa tygodnie. W efekcie doszło do niewydolności krążeniowej, konieczne było zaintubowanie oraz wentylacja respiratorem. Jego organizm był bardzo słaby i ze względu na przedłużającą się intubację, wykonano tracheostomię oraz gastrostomię przezskórną (dostęp do żywienia dojelitowego).

Aktualnie tato jest coraz silniejszy, jednak ciągle wspomagany respiratorem. Przebywa w Centrum Rehabilitacji i Opieki Medycznej DONUM CORDE, gdzie kontynuuje swoją walkę. Jego dalsza rehabilitacja jest intensywna i kluczowa, ale wiąże się z ogromnymi kosztami.
Miesięczny pobyt i specjalistyczna neurorehabilitacja w ośrodku DONUM CORDE to 32 000 PLN. Walka o powrót do zdrowia to maraton, który wymaga zapewnienia ciągłości finansowania. Każda wpłata pomaga nam utrzymać tatę w miejscu, które jest jego jedyną szansą na odzyskanie samodzielności.

Wasze wsparcie bezpośrednio przyczyni się do realizacji pięciu najważniejszych celów:
1. Odpięcie od respiratora (tracheostomii): Powrót do samodzielnego i efektywnego oddechu.
2. Powrót do jedzenia: Odłączenie żywienia dojelitowego (gastrostomii) i powrót do samodzielnego przyjmowania posiłków.
3. Odzyskanie głosu: przez tracheostomię, niestety tato nie mówi
4. Stanięcie na nogi: Intensywna rehabilitacja neurologiczna i ruchowa, która ma na celu przywrócenie sprawności kończyn, reedukację chodu i odzyskanie jak największej samodzielności.
I wreszcie...
5. Upragniony powrót do domu!
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Dorota Barszczyk
Trzymaj się Andrzej. Wracaj do zdrowia.
Anonimowy Darczyńca
#teamFakturownia
Anonimowy Darczyńca
Zdrówka 🙏
Krystyna i Waldemar Pakuła
Szybkiego powrotu do zdrowia
Rafał Tałaj
Szybkiego powrotu do zdrowia !!!