Anna Sondej
Zdjęcia przedstawiają jak było. Znajomi utworzyli zbiórkę żeby mi pomóc. Teraz już trochę czasu minęło od pożaru, coś już jest zrobione na dole , góra umyta , czeka na naprawę pęknięć wymianę drzwi z ościeżnicami jak i podłoga która też jest pod spodem upalona . To tak nie działa że pyk i zrobione , jeszcze to potrwa . Jeszcze śmierdzi pożarem ale już nie tak mocno jak było. Dziękuję bardzo bardzo wszystkim za pomoc i wsparcie 😘