
Ci, którzy mnie znają wiedzą, że nie proszę często o pomoc, a raczej sama staram się pomagać innym. Z zawodu jestem dziennikarzem, więc pomoc innym nie jest mi obca. Tym razem jednak podjęłam decyzję by zawalczyć o lepsze życie z cukrzycą typu 1… Zbiórkę zakładam na zakup pompy insulinowej Medtronic 780G.
Na cukrzycę typu 1 zachorowałam w 2011 w wieku 22 lat w pierwszej ciąży. Pierwsza diagnoza- cukrzyca ciążowa. Niestety po trudnym porodzie, ze spadkiem cukru na sali pooperacyjnej i trzy miesięcznym okresie połogu okazało się, że "słodka przyjaciółka" zostaje ze mną do końca życia.
Pierwsze lata z cukrzycą były bardzo trudne. Ciągłę spadki nocne, pogotowie i rozchwiane cukry. Do tego dochodził stres i przemęczenie związane z wychowywaniem małego dziecka. Niestety lekarze diabetolodzy w Radomiu nie leczyli mnie dobrze, nie informowali o najnowszych możliwościach leczenia cukrzycy insulinami analogowymi, czy refundacji pompy insulinowej. Pierwsze dwa lata z chorobą był jak "spacer dziecka we mgle".
Sytuacja zmieniła się w 2013 kiedy zaszłam w kolejną ciąże. Zdecydowałam, że prowadzenie ciąży powikłanej cukrzycą muszę oddać w ręce dobrych lekarzy- i tak trafiłam do Instututu Medycyny Wsi w Lublinie do pani doktor Agnieszki Siemionow-Dziemidok. Tu od ręki dostałam pompę insulinową wypożyczoną na czas ciąży od Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. 
Życie z dnia na dzień stało się prostsze, cukry w normie, głowa spokojna - już nie musiałam martwić się nocnymi spadkami cukru... Po szczęśliwym rozwiązaniu i okresie połogu wypożyczoną pompę musiałam zwrócić, ale z racji wieku (mniej niż 26 ) otrzymałam pompę insulinową refundowaną przez NFZ (2014 rok ) Kolejne lata z cukrzycą stawały się coraz prostsze, a choroba stawała się coraz mniej uciążliwa. Niestety, jak każde urządzenie tak i refundowana pompa skończyła swój żywot po 6 latach- gwarancja obejmowała 4 lata. Znów musiałam wrócić do leczenia zastrzykami....Po refundacja zakupu pompy insulinowej w ramach NFZ już mi nie przysługiwała, a na zakup nowego sprzętu zwyczajnie nie było mnie stać ( na tamten moment ok. 25000 zł ) Dodatkowo praca jaką wykonuję na co dzień, bywa nieprzewidywalna i stresująca... Bieganie z mikrofonem, robienie zastrzyków często między lub w trakcie nagrań okazało się dość trudne..

Od 2020 roku komfort życia z cukrzycą typu1 pogorszył się, ale znacznie pogorszyły się również wyniki badań. Cukry rozjechały się totalnie- od niskich do wysokich... W 2020 roku otarłam się o śmierć. Z powodu infekcji, cukry zaczęły wariować jeszcze bardziej, mimo podawanych dawek insuliny zakwasiłam organizm i ze stanem zagrożenia życia i cukrem ponad 900 trafiłam do szpitala. Dzięki szybkiej reakcji rodziny udało się wyjść z tej sytuacji bez większych komplikacji.
Na szczęście w 2023 pojawiły się refundowane sensory- systemy stałego monitorowania glikemii. Po 11 latach choroby moje odczuwanie niskich cukrów zostało zaburzone, dlatego sensory stały się dla mnie zbawieniem. Niestety mimo ich stosowania, ponownie otarłam się o śmierć... W sierpniu 2024 roku sensor "nawalił" i nie dał znać, że mój cukier gwałtownie spada... Straciłam przytomność będąc sama w domu i ponad dwie godziny mój organizm walczył o życie! Koszmar i strach hipoglikemii powrócił na nowo..
Obecnie jestem po hospitalizacji w Instytucie Medycyny Wsi, gdzie od 11 lat prowadzę swoją cukrzycę. Lekarze, którzy mnie tu prowadzą bezwzględnie zalecają powrót do leczenia pompą insulinową, który zagwarantuje mi spokój i poprawę komfortu życia, a przede wszystkim ustabilizuje cukry. Pompa insulinowa, na którą założyłam zbiórkę działa w tzw zamkniętej pętli - nieustannie analizuje zapotrzebowanie na insulinę, dostosowuje jej podaż i automatycznie koryguje wysokie wartości glikemii , jednocześnie chroniąc przed epizodami hipoglikemii odcinając podaż insuliny. Niestety koszt takiego "cuda" to niemal 15000 zł..
Dlatego, jeśli masz ochotę wspomóc mnie w codziennym życiu, dorzuć grosik:)
Będę wdzięczna :)
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Wspieramy chorych w pozyskaniu środków na leczenie, pomagamy zwierzętom i reagujemy natychmiast w pilnych sytuacjach kryzysowych 🚨
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.
Paulina Mindak
Życzę zdrowia!!
Magda Wolcz
Obserwuję Twoje życie z ‚daleka’ i bardzo Ci kibicuję. Trzymaj się, kochana i dużo zdrówka.
Pawel Trybula
Dużo zdrowia 😉
Jolanta Orzechowska
Zdrówka Wielka Kobieto
Ewa Jemiołek
Życzę zdrowia .Pozdrawiam