
Cześć, nigdy bym nie pomyślała, że będę musiała prosić Was o pomoc, nie pomyślałabym, że znajdę się w takiej sytuacji… A więc..
Mój piesek, w zasadzie jeszcze szczeniak, ponieważ ma niecałe pół roku, uległ strasznemu wypadkowi. Byliśmy na spacerze w parku, gdy wybiegł na ulicę i potrącił go samochód😞. Pani weterynarz powiedziała, że to cud, że przeżył. Potrzebujemy teraz pomocy, na lekarstwa, oraz na rehabilitację, która jest niestety kosztowna😓.
Błagam o pomoc, każda złotówka ma znaczenie, nie daję już rady, naprawdę błagam o pomoc😓.
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!