
Są takie miejsca, gdzie koty nie są karmione, muszą radzić sobie same.
Ale i są takie miejsca, gdzie jedzą chleb z mlekiem.
Ale to jest już coś…
Nie chciałabym wiedzieć o nim, ale wiem.
Jest mi z tym ciężko, gdy widziałam jak rzuciły się na suchą karmę.
Jest to miejsce, gdzie kiedyś zabierałyśmy 4 kotki, aby nie rodziły więcej.
Jest to miejsce, gdzie nie da się normalnie porozmawiać o pomocy dla nich.
Koty nie wyglądają dobrze.
Chude, wyliniałe, wyłysienia i bardzo głodne.
Nie były nigdy odrobaczone, odpchlone i jest ich ok 10 szt.
Całe szczęście, nie rozmnażają się.
Przejeżdżając widzę, jak leżą w trawie.
Nie zawsze mogę tam wejść i nakarmić, chyba, że ukradkiem.
Od czasu zawożę tam worek suchej karmy, ale nic po za tym.
Co mam to zawiozę, ale przy takiej ilości zwierząt jaką mam pod opieką, nie jestem w stanie im dużo dać, gdyż brakuje na pozostałe.
Tak bardzo chciałybyśmy je odrobaczyć i dać coś na pchły i raz na tydzień zawieść 10 kg worek suchej, ale dobrej karmy.
Kochani pomóżcie nam w tym, bo bez Waszej pomocy one umrą.
Można zamówić karmę, adres podam na priv i kupić odrobaczenie.
Albo zrobić blik na telefon, wtedy same zakupimy.
Nie odwracajcie wzroku, ja nie mogłam…
Za każdą pomoc, bardzo dziękujemy.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
MonicaFarr
Pomagajmy 🥰
Anna
Dla kotków! 🩷
Monica M
Pomagajmy 😻
Olga Konik
Pozdrawiamy z Furią, trzymajcie się maluszki 🥺
Anonimowy Darczyńca
Trzymajcie się maluchy. Dziękuję za okazaną im pomoc.