Zbiórka Rak mojej Ewy nie daje nam żyć - miniaturka zdjęcia

Rak mojej Ewy nie daje nam żyć Jak założyć taką zbiórkę?

Czuły moment między matką a synem, wspierającym ją w trudnych chwilach.

Rak mojej Ewy nie daje nam żyć

17 739 zł  z 30 000 zł (Cel)
Wpłaciło 159 osób
Wpłać terazUdostępnij
 
Agnieszka Paprotna - awatar

Agnieszka Paprotna

Organizator zbiórki

Witajcie kochani Darczyńcy❤

Mam na imię Agnieszka i opowiem Wam naszą historię. Moją i Ewy.

Początek jest banalny. Poznałyśmy się osiem lat temu. Od siedmiu tworzymy, a raczej tworzyłyśmy bardzo szczęśliwy związek aż do teraz, do czasu wybuchu wielkiej bomby w naszym banalnym, ale jakże pięknym życiu, ale od początku.

Poznałyśmy się w domu opieki, w którym obie pracowałyśmy jako opiekunki osòb starszych i schorowanych. Zawsze miałyśmy potrzebę pomagania innym, więc znalazłyśmy drogę zawodową by się w tym realizować. Zamieszkałyśmy razem. Normalne życie, praca, dom, rodzina. 

Cztery lata temu życie dało nam kolejną szansę i wyjechałyśmy do Anglii. Żeby poznać świat, ludzi, nowe możliwości. Zaczęłyśmy budować naszą piękną przyszłość. Kolejne podròże, wyzwania. Praca oczywiście w domu opieki z tym, że w Anglii. Ja zostałam w zawodzie opiekuna, Ewa, ktòrej pasją jest gotowanie i pieczenie słodkości, po przyjeździe do Anglii postanowiła spròbować w tym kierunku. Najpierw praca w polskiej restauracji, a pòźniej gotowanie dla senioròw w domu opieki. Wszyscy z pracy bardzo tęsknią za jej wypiekami. Tak budowałyśmy naszą przyszłość. Podążałyśmy za marzeniami, aż do 24 października tego roku.

Wròciłyśmy w połowie września z wakacji, kolejna piękna podròż podczas ktòrej Ewa czuła się nienajlepiej. Po powrocie. Zaczęły się wizyty u lekarza, a w szybkim tępie, ze względu na szybko pogarszający się stan zdrowia i bardzo szybkie wodobrzusze, wizyty w szpitalu. Badania, usg, tomografy, biopsja.

Diagnoza biopsji Ewy z 8 listopada tego roku:

Surowiczy rak jajnika o wysokim stopniu złośliwości. Stage 3C.

Tak w naszym dotychczasowym życiu nastąpiła eksplozja, ktòra w ciągu miesiąca wywròciła nasz dotychczasowy świat do gory nogami. Potem już było tylko gorzej. Przerzuty na oba jelita, węzły chłonne w całym ciele i dodatkowe 3 guzy w powłoce brzusznej. Rak rozprzestrzenił się w niewyobrażalnym tępie, ponieważ okazało się, że jest to rak surowiczy czyli przenosi się przez surowicę krwi. Ewa została poddana bardzo silnej chemioterapi z dnia na dzień. Niestety jej stan zdrowia nie pozwala absolutnie na kontynuacje pracy. Zabraknął jej miesiąc pracy do przepracowania roku i co się z tym wiąże do uzyskania chorobowego. Także w ciągu dwòch miesięcy nasz świat został zburzony. Teraz walczymy o przetrwanie dosłownie. Pracuje tylko ja. Ewa walczy o życie każdego dnia. A ja z nią. 21 grudnia będzie kolejna chemia i zobaczymy co dalej. 

Dwa lata temu Ewa przeszła obustronną mastektomię. W zeszlym roku operację na kataraktę w prawym oku, w tym roku w czerwcu będzie mieć operację na drugie oko ponieważ chemia zniszczyła jej oczy. Czeka ją za kilka miesięcy kolejna operacja związana z mastektomią. Ewa wciąż jest na chemii od trzech lat...

Niestety mój stan zdrowia również uległ znacznemu pogorszeniu, mam duże problemy neurologiczne i reumatologiczne. Na tyle duże, że chodzę z chodzikiem , mam leki i próbujemy z lekarzami ogarnąć temat. Niestety spowodowało to moją niezdolność do pracy na ten moment. Po 6 latach niestety musiałam zakończyć kontrakt w firmie. Zajmowałam się osobami niepełnosprawnymi i chorymi i teraz sama jestem po tej drugiej stronie. Czekam na rehabilitację i co będzie dalej zobaczymy. 

Obie jesteśmy na zasiłku jednak nie jest to wystarczające. Po opłaceniu wszystkich rachunków niestety brakuje nam bardzo na życie codzienne. Jesteśmy bardzo zmęczone już tym wszystkim. Cały czas powtarzamy sobie, że już tyle dałyśmy radę to damy jeszcze i tak codziennie. Ostatnie miesiące są dla nas bardzo ciężkie. 

Staramy się o mieszkanie z urzędu miasta, bardzo o to również walczymy, ale zrobiłyśmy już wszystko w tym temacie i teraz pozostaje nam czekać. To znacznie zmniejszy nasze koszty utrzymania, więc codzienne mamy nadzieję, że to nastąpi już niedługo. 

Żeby kontynuować tą walkę potrzebujemy środkòw do życia. Wciąż mimo świadomości jak bardzo jest źle mamy nadzieję, że uda nam się wygrać tą walkę, ale nie uda to się bez wsparcia.

Ja nie proszę, ja błagam o każdą pomoc. Pomòżcie nam przetrwać ten straszny czas. Żeby Ewa nie musiała się martwić za co żyć tylko żeby mogła o to życie walczyć. Żebym ja mogła dać jej ten konfort poczucia bezpieczeństwa, żebym mogła się nią zaopiekować i ją wspierać. Bo còż jest cenniejszego niż życie.

Wasza wdzięczna po stokroć Agnieszka.


Aktualizacje


  • Agnieszka Paprotna - awatar

    Agnieszka Paprotna

    29.04.2026
    29.04.2026

    Kochani!
    Dwa lata temu Ewa przeszła obustronną mastektomię. W zeszlym roku operację na kataraktę w prawym oku, w tym roku w czerwcu będzie mieć operację na drugie oko ponieważ chemia zniszczyła jej oczy. Czeka ją za kilka miesięcy kolejna operacja związana z mastektomią. Ewa wciąż jest na chemii od trzech lat...

    Niestety mój stan zdrowia również uległ znacznemu pogorszeniu, mam duże problemy neurologiczne i reumatologiczne. Na tyle duże, że chodzę z chodzikiem , mam leki i próbujemy z lekarzami ogarnąć temat. Niestety spowodowało to moją niezdolność do pracy na ten moment. Po 6 latach niestety musiałam zakończyć kontrakt w firmie. Zajmowałam się osobami niepełnosprawnymi i chorymi i teraz sama jestem po tej drugiej stronie. Czekam na rehabilitację i co będzie dalej zobaczymy.

    Obie jesteśmy na zasiłku jednak nie jest to wystarczające. Po opłaceniu wszystkich rachunków niestety brakuje nam bardzo na życie codzienne. Jesteśmy bardzo zmęczone już tym wszystkim. Cały czas powtarzamy sobie, że już tyle dałyśmy radę to damy jeszcze i tak codziennie. Ostatnie miesiące są dla nas bardzo ciężkie.

    Staramy się o mieszkanie z urzędu miasta, bardzo o to również walczymy, ale zrobiłyśmy już wszystko w tym temacie i teraz pozostaje nam czekać. To znacznie zmniejszy nasze koszty utrzymania, więc codzienne mamy nadzieję, że to nastąpi już niedługo.

    Żeby kontynuować tą walkę potrzebujemy środkòw do życia. Wciąż mimo świadomości jak bardzo jest źle mamy nadzieję, że uda nam się wygrać tą walkę, ale nie uda to się bez wsparcia.

Słowa wsparcia

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲


  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    29.04.2026
    29.04.2026

    dużo zdrowia dla Was obu !!

  • Dawn Scotter - awatar

    Dawn Scotter

    21.06.2023
    21.06.2023

    Sending love to you both ♥️

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    20.06.2023
    20.06.2023

    Zdrowia i szczęścia. G

  • Gwiazdeczki - awatar

    Gwiazdeczki

    08.02.2023
    08.02.2023

    🌟➕🌟🟰🌟🌟

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    16.01.2023
    16.01.2023

    Dużo siły i nadzieji🍀

    • Agnieszka Paprotna - awatar

      Agnieszka Paprotna - Organizator zbiórki

      16.01.2023
      16.01.2023

      Dziękujemy z całego serca❤

17 739 zł  z 30 000 zł (Cel)
Wpłaciło 159 osób
Wpłać terazUdostępnij
 
Agnieszka Paprotna - awatar

Agnieszka Paprotna

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 159

🤍 🤍 - awatar
🤍 🤍
20 ZŁ
Krzysztof - awatar
Krzysztof
200 ZŁ
Add alt here
Dołącz do listy
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
200 ZŁ
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
100 ZŁ
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
100 ZŁ
Małgorzata Ślusarska - awatar
Małgorzata Ślusarska
20 ZŁ
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50 ZŁ
Piotrek - awatar
Piotrek
100 ZŁ
Add alt here
Dołącz do listy
Żaneta - awatar
Żaneta
50 ZŁ

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

fundraiser thumbnail
Załóż swoją zbiórkę

Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!

fundraiser thumbnail