

Nazywam się Michał Hallas. Mam 49 lat. Pewnego dnia moje życie przewróciło się do góry nogami, dostałem informację,że wykryto u mnie nowotwór złośliwy. Jestem mężem niepełnosprawnej żony z 5 dzieci, żona jest po udarze oraz wylewie mózgu, nad którą sprawuję opiekę od 14 lat. Moja rola nie kończy się nad sprawowaniem opieki nad żoną ponieważ mam dwie niepełnoletnie córki które mnie potrzebują. Będę wdzięczny za każdą pomoc, z góry dziękuję.
Witam wszystkich piszę jako córka, proszę was o pomoc dla taty, codziennie mierzymy się z ogromnymi bólami oraz krzykami, nie mogę patrzeć na cierpienie mojego taty, jest wspaniałym człowiekiem, który zawsze był dobry i nie wyobrażam sobie go stracić. Codziennie jest silny próbuje nie pokazywać swojego bólu aby nas przed nim chronić lecz wiem, że bardzo cierpi... Pomóżcie mi uratować mojego tatę😭. Będę ogromnie wdzięczna za każde udostępnienie. Wierzę w moc internetu oraz dobrych ludzi.
U taty również zostały wykryte wrzody na lewej stronie szyi tzn. Przerzuty... Została nam tylko nadzieja oraz wspieranie siebie nawzajem.😭
Pieniądze, zostaną przeznaczone na leczenie oraz dojazdy do szpitala.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Anonimowy Darczyńca
Trzymaj się kolego dużo zdrowia ci życzę
Anonimowy Darczyńca
Trzymam ogromne kciuki za sukces w zdobyciu całej sumy, sama wysłałam tyle ile dałam tylko radę. Ogromne słowa wsparcia ode mnie❤️