Kotek z uszkodzonymi oczami patrzący w kamerę.

Lulu zbiera na operację.

2 350 zł  z 1 900 zł (Cel)
Wpłaciły 73 osoby
Wpłać teraz Udostępnij
 
Dorota Sakowicz - awatar

Dorota Sakowicz

Organizator zbiórki

Na polnej drodze, maleńki kotek nieporadnie kręcąc się w kółko na tylnych łapkach machał przednimi bezsilnie próbując odpędzić od siebie rój much, które złożyły już jaja w jego oczkach i reszcie ciała.. widok dramatyczny..

Podniosłam to, drżące, umęczone walką maleństwo, ważące tyle, co 'nic' i tuląc do piersi zabrałam do samochodu.

Nie potrafiliśmy z mężem pozostawić go na tej pustej drodze...

"Oczy są nie do uratowania, Herpeswirus zaatakował gałki i pękły" - stwierdziło dwóch weterynarzy, zalecając eutanazję..

Serce podeszło mi do gardła, bezbronne, około trzytygodniowe życie- ufnie wtulało się w moją dłoń - jakby była jego całym światem - patrzyłam na ogrom bólu w tak krótkim życiu, w tak kruchym ciałku, ale w  mojej głowie tylko jedna myśl "... jakaś siła postawiła mnie na tej drodze, aby go ocalić...''

Serce wciąż ściśnięte, przecież pragnęłam by poznał radość, miłość i zasypiał bezpieczny..
 ..z kołatającymi się myślami i maleństwem w dłoni ... opuściłam dyżurującą weterynarię.
W poniedziałkowy ranek - wizyta u Pani dr Anity❤️
 w nadziei na cud, lecz
diagnoza ta sama: "stracił  oczka, ale ratujemy życie!"🐈

  'Luluś' - tak go nazwałam - oprócz tego, że skradł nasze serca 

dzielnie znosił wszelkie zabiegi - bo oczka trzeba było zakraplać, co dwie godziny - i oczekiwanie na osiągnięcie odpowiedniej wagi i stanu zdrowia, aby można poddać go operacji usunięcia pozostałości po oczkach, uwalniając od bólu, bo podwijające się rzęsy, drażniąc resztki gnijących gałek, powodują  przewlekły stan zapalny z ropno-krwistą wydzieliną. 

Przygotowywałam go do tej operacji wiele miesięcy, wciąż walcząc ze stanem zapalnym i próbując zachować przy życiu, co pochłaniało ogromne koszty..

Luluś❤️ nie jest jedynym z przygarniętych przez mnie, poranionych bezdomniaczków..

Nie jest mi łatwo prosić, lecz w życiu każdego z nas bywają sytuacje, które zmuszają do wołania o pomoc.. 

..gdyby nie białaczka Felusia

 która zaatakowała w kwietniu i ostra niewydolność nerek Laleczki, którą w czerwcu przez tydzień codziennie musiałam zostawiać w szpitaliku na kroplówki pod pompą, 

to mimo środków, które wydaję na karmę i leki dla całej reszty futerek, pewnie jakoś dałabym radę, odłożyć na operację Lulusia..

Niestety, stało się inaczej..

..więc w jego imieniu, serdecznie proszę o symboliczną cegiełkę w darze od serca , dla serca i uwolnienia Lulka od bólu..

Słowa wsparcia

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲


  • Olaa - awatar

    Olaa

    03.07.2025
    03.07.2025

    trzymaj się Luluś ❤️‍🩹

  • Iwona Mach-Ciemała - awatar

    Iwona Mach-Ciemała

    21.06.2025
    21.06.2025

    Dorotka,trzymam kciuki za to maleństwo❤️, a dla Ciebie przesyłam ogrom dobrej energii ❤️❤️😘

2 350 zł  z 1 900 zł (Cel)
Wpłaciły 73 osoby
Wpłać teraz Udostępnij
 
Dorota Sakowicz - awatar

Dorota Sakowicz

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 73

Beti - awatar
Beti
3
Ewelina - awatar
Ewelina
5
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
9
Princess - awatar
Princess
10
Aleksandra Dobrowolska - awatar
Aleksandra Dobrowolska
10
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
10
Patrycja - awatar
Patrycja
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Angelika Komorek - awatar
Angelika Komorek
5

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

fundraiser thumbnail
Załóż swoją zbiórkę

Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!

fundraiser thumbnail