
Mam na imię Monika. Niedawno obchodziła swoje 22 urodziny. Spędziłam je w Śląskim Centrum Chorób Serca. Tutaj przeszłam przeszczep płuc oraz retransplantację jednego z nich. Mój stan był ciężki. Stałam na granicy życia i śmierci. Spędziłam miesiąc pod respiratorem i walczyłam sama ze sobą aby pobudzić płuca do własnego oddechu. Było bardzo ciężko.
Dziś jestem już w stanie samodzielnie chodzić i zrobić wszystko przy sobie. Jednak choroba nie zniknęła. Zostaje ze mną do końca życia a ja muszę brać jeszcze więcej leków aby organizm nie odrzucił nowych płuc.
Proszę więc o pomoc na zakup leków, które są mi niezbędne do życia. Pominięcie choć jednej dawki sprawi, że dojdzie do odrzutu.
Twoja pomóc pomoże mi w normalnym funkcjonowaniu.
liczy się każdy grosz.
Dziękuję :)
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Justyna
Zdrowia! 🤗