Zbiórka Pomóż nam... bajać! - miniaturka zdjęcia

Pomóż nam... bajać!

Zbiórka Pomóż nam... bajać! - zdjęcie główne

Pomóż nam... bajać!

221 zł z 5 000 zł (Cel)
Wpłaciło 8 osób
Wpłać teraz
 
Marcin Woźniak - awatar

Marcin Woźniak

Organizator zbiórki

Jesteśmy parą "nielicho zakręconych" przyjaciół z Gniezna. Marek - absolwent kulturoznastwa UAM oraz pedagog. Autor książki "Szamotuły - gród Halszki w legendzie" (wraz z Łukaszem Bernadym). Marcin - absolwent Studium Menedżerów Kultury w Poznaniu i dziennikarz. Przyjaźnimy się już od ćwierć wieku a naszą wspólną pasją jest kultura w różnych swych odmianach.  Obaj jesteśmy osobami niepełnosprawnymi (I i III grupa). Marek utrzymuje się z niewysokiej renty, dorabiając jako nauczyciel j. angielskiego. Marcin niedawno po raz kolejny stracił pracę. Nie zaliczamy się jednak do osób, które użalają się nad sobą. Przeciwnie - pragniemy pracować, rozwijać się i wykorzystywać nasze talenty. Chcemy opowiedzieć Wam trochę o naszych pasjach i o tym, jak staramy się - i chcemy coraz bardziej - służyć innym talentami, które mamy. Sztuka to dla nas forma służby w społeczeństwie a także terapii ukierunkowanej na pracę nad samym sobą, stawiania czoła trudnościom i własnym zdrowotnym ograniczeniom i pielęgnacja zdrowia.

Mamy sporo mniej lub bardziej zwariowanych pomysłów, z których niektóre udaje się nam wcielić w życie a inne jeszcze czekają. Jesteśmy "trochę inni od innych", ale lubimy tą "inność", nie boimy się wyróżniać, lubimy siebie i zwyczajnie lubimy być ze sobą. Staramy się mieć w życiu trochę dystansu do samych siebie - bo to zdrowe! Kochamy ludzi i wierzymy - może "naiwnie" - że można być dla siebie nawzajem tak po prostu normalnym i życzliwym, a także, że można ten świat czynić lepszym - choćby tylko dla tych, których mamy najbliżej, którzy nas otaczają.

"Jesteśmy ogólnie kulturalni" - możemy tak o sobie powiedzieć, gdyż kochamy kulturę w róznych jej formach. Mamy wiele książek - a chcielibyśmy mieć ich jeszcze więcej. Słuchamy różnorodnej muzyki - a Marcin zaangażowany jest m.in. w organizację koncertów. Bardzo lubimy chodzić do teatru i przyjaźnimy się z aktorami. Wśród naszych pasji szczególne miejsce zajmują bajki, baśnie i legendy - lubimy je czytać, słuchać a także opowiadać. 

Od kilku latm współtworzymy Grupę Bajarzy "WędrujeMy". Działamy pod opieką naszego Wielkiego Mistrza Bajarzy, Łukasza Bernadego - jednego z bardziej znanych bajarzy wielkopolskich, który zaszczepił w nas tą pasję. Marek baja już od kilku lat a Marcin swój debiut miał w 2017 roku. Występujemy regularnie m.in. podczas "Nocy 1001 Baśni" w CK Zamek w Poznaniu - najbardziej prestiżowej imprezie bajarskiej w Wielkopolsce. Prócz tego Marek uprawia także tzw. "story telling" - krótkie opowiadania realizowane na żywo przed publicznością.

Kolejną naszą pasją jest wreszcie teatr ilustracji "kamishibai", którym zajmujemy się od blisko 2 lat. Za sprawą Marka "kamishibai" - sztuka wywodząca się ze średniowiecznej Japonii - trafiło do Centrum Aktywności Społecznej "Largo" w Gnieźnie, w którym obaj jesteśmy zaangażowani. tam zyskaliśmy pierwsze doświadczenia w pracy z teatrzykiem. Tam także poznaliśmy wyjątkowe osoby, które do nas dołączyły: Izę - poetkę o wielkiej wyobraźni w łączeniu słów (a nawet tworzeniu zupełnie nowych, jeśli potrzeba!) oraz Małgosię, zwaną też Anastazją - która za pomocą farb, kredek i kolażu potrafi znakomicie zilustrować opowiadane przez nas historie.

W różnych "konfiguracjach" występowaliśmy już na zaproszenie szkół, świetlic socjoterapeutycznych oraz ośrodków kultury. Dwukrotnie - zarówno pod szyldem CAS "Largo", jak i Grupy Bajarzy "WędrujeMy" - prezentowaliśmy się podczas Koronacji Królewskiej w Gnieźnie. Wraz z CAS "Largo" wystąpiliśmy także podczas "Nocy Kupały" na zaproszenie Muzeum Pierwszych Piastów na Lednicy.  Wspólnie z CAS "Largo" zrealizowaliśmy także przegląd "Kamishibajanie w Gnieźnie", który odbył się na początku października br.

Bajanie ma charakter kameralny - by móc nawiązać bliższy kontakt z widzami - i prezentujemy się dla widowni liczącej od kilku do maksymalnie 30 - 40 widzów. Staramy się zawsze jak najgłębiej "wciągnąć" słuchaczy w snutą opowieść. Przygotowujemy także dodatkowe zajęcia - najczęściej bezpośrednio związane z opowiedzianą historią. Staramy się łączyć sztukę i edukację . Dbamy o dobre, wartościowe przesłanie opowiadanych historii. Staramy się kultywować "żywe słowo" i wyrwać ludzi - zwłaszcza dzieci - ze świata wirtualnego i telewizyjnego. W świecie, w którym ludzie są coraz bardziej samotni - zagubieni w nowoczesnych mediach i coraz częściej uzależnieni od nich - staramy się pokazać, jak ważne są tradycje oraz wzajemne relacje. Chociaż opowiadamy baśnie i legendy z całego świata, to jednak najbardziej przywiązani jesteśmy do tych tak bardzo swojskich, polskich i regionalnych.

Każde kolejne spotkanie z widzami z widzami przekonuje nas, że warto! "Żywe słowo" wciąż ma swą moc oczarowywania i przemieniania! A ponieważ warto, więc bardzo chcemy to nadal robić i to robić coraz więcej i ciekawiej. Pragniemy rozwijać repertuar a także wzbogacać oprawę i ofertę edukacyjną. Chociaż zdawać się może, że do bajania nie potrzeba wcale wiele, to jednak nasze potrzeby rosną. Potrzeba gromadzić literaturę - nie tylko same baśnie i legendy, ale także opracowania etnograficzne. Potrzeba miejsca, gdzie tą literaturę można gromadzić - także miejsca na kostiumy, dekoracje, ilustracje, teatrzyk i na próby, bez których żaden występ nie może się odbyć. Musimy więc wynająć i utrzymać "tajną bazę". Musimy też rozwijać repertuar - a wykonanie baśni to już pewne koszty. Coraz bardziej odczuwamy też potrzebę dysponowania choćby prostym nagłośnieniem. Potrzebujemy też coraz bardziej sprzętu rejestrującego. Niestety, sami nie udźwigniemy "tematu", więc zwracamy się do Was. :)

Potrzebujemy Waszej pomocy! Nie chcemy jednak tak po prostu pieniędzy... Nie wyciągamy ręki po "forsę za nic". Kwoty, jakimi zechcecie nas wesprzeć potraktujemy jako nasz dług wobec społeczeństwa. Wasze wsparcie chcemy ODPRACOWAĆ - robiąc to, co umiemy i kochamy: opowiadając piękne historie. Pomagając nam tak naprawdę "wykupicie" naszą służbę w wielu miejscach, gdzie pragniemy nieść radość nie oczekując wynagrodzenia. Pragniemy docierać tam, gdzie jesteśmy potrzebni - do świetlic socjoterapeutycznych, domów dziecka, szpitali, itd. Takie instytucje nie zawsze dysponują środkami finansowymi na "coś dodatkowego". My zaś chcemy móc powiedzieć: "Nie ma zmartwienia! To już zostało opłacone przez ludzi dobrej woli" - wierzymy, że takich znajdziemy wśród WAS! :)

Jesteśmy na Facebooku: www.facebook.com/bajarze.wedrujemy/

Wybierz kwotę


20 
50 
100 
200 
1 000 
Inna
Wpłać teraz
 Bezpieczne płatności online

Aktualności


  • Marcin Woźniak - awatar

    Marcin Woźniak

    03.12.19
    03.12.19

    Najnowsza nowość ;) w naszym repertuarze. Bajka regionalna pt. "Metlywek - czarcik powidzki". Tekst: Marcin Woźniak. Ilustracje: Anastazja Holland. Premiera odbyła się 26 listopada podczas II Kamishibajania w Gnieźnie. Czyta autor. :)

221 zł z 5 000 zł (Cel)
Wpłaciło 8 osób
Wpłać teraz
 
Marcin Woźniak - awatar

Marcin Woźniak

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 8

Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
1
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Michał - awatar
Michał
50
Raphie Biel - awatar
Raphie Biel
20
Ania Dziel - awatar
Ania Dziel
10
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Stwórz swoją
pierwszą zbiórkę

Nie czekaj, weź sprawy w
swoje ręce teraz!

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij