
Witam was Kochani.
Zwracam się z ogromną prośbą o pomoc.
Pan Waldek jest bardzo schorowany. Niestety niedawno jego stan się bardzo pogorszył i niestety nie jest w stanie sam funkcjonować. Żona zmarła kilka lat temu. Niestety ma bardzo niską rentę. Mieszkanie nie nadaje się do mieszkania jest zagrzybiałe, parę dni temu spadł tynk z sufitu ( na szczęście ominęło to łóżko pana Waldka). Dzisiaj nikt nie wyobraża sobie załatwiania potrzeb do wiadra i kąpieli w misce.
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!