Anna Maciejewska
Kochani❣️
Sytuacja Basi jest wręcz dramatyczna.
Przypomnę tylko, że od niemal dziewięciu lat walczy z chorobą nowotworową, która niestety wciąż się rozwija.
Ostatnie badania wykazały przerzuty do całego układu kostnego od głowy po kości udowe.
Ma za sobą wiele inwazyjnych operacji, stałą lekoterapię, chemioterapię i radioterapię, a w minionych dniach przeszła trzecią już serię radioterapii, której zadaniem jest powstrzymanie dewastacji kości. Naświetlania odbywały się w siedmiu cyklach, co drastycznie osłabiło cały organizm. Każdy tydzień to kolejne wizyty i badania bez wytchnienia...
W tej chwili dla Basi przejście nawet kilku kroków, zachowanie równowagi, nie mówiąc o przygotowaniu jakiegoś posiłku, to ogromny wysiłek nie do pokonania.
Barbara potrzebuje stałej opieki i pomocy w codziennych czynnościach. Zatrudnienie opiekunki wymaga kolejnych nakładów finansowych. Problemem są również zakupy, które mogłaby zrobić przez internet ale sieci obsługujące taką formę znajdują się w odległym Białymstoku, a więc kolejne koszty, których nie może udźwignąć. Bardzo proszę Państwa o wsparcie w jakiejkolwiek formie, o udostępnianie tego apelu bo bez Waszej pomocy egzystencja Basi jest naprawdę zagrożona.
Dziękując w imieniu Basi za dotychczasową pomoc, życzę wszystkim zdrowia, które jest najcenniejsze, ale też wszelkiego dobra - niech wraca ze zdwojoną siłą do wszystkich Państwa będących w jakikolwiek sposób zaangażowanych w pomoc potrzebującym osobom 💞



Jadwiga Barbara Trepanowska (posługująca się drugim imieniem), to 48-letnia samotna matka dwójki dzieci. Jej syn Maksymilian choruje od czwartego roku życia i jest pod stałą opieką specjalistyczną. Rodzina zajmuje mały 2-pokojowy dom wymagający gruntownego remontu. Ciągła wilgotność i zły stan murów fatalnie wpływa na stan zdrowia domowników. Basia rzetelnie pracowała przez 16 lat, aktywnie poszukiwała zatrudnienia podejmując się także doraźnych prac, ponieważ nikt nie proponował jej stałej umowy ze względu na choroby dzieci i częstą konieczność pobytu w szpitalach. 

BARBARA Sznytka
Aniu, wszystkiego najlepszego dla Ciebie w dniu urodzin, niedawnych imienin, zdrowia, szczescia, lask Bozych, opieki swietego Charbela, patrona dnia dzisiejszego, wstawiennictwa swietej Barbary, swietej Anny, swietej Jadwigi, swietego Jozefa zycze Tobie i Basi, pamietam o Was, modle sie w Waszej intencji. Przykro mi, ze Basia tak dlugo choruje, cierpi, ze wciaz sa potrzebne pieniadze. Wspolczuje. Zycze Wam zyczliwosci innych. Dziekuje za wszystko Aniu. Pozdrawiam Was, Maksa i Waszych bliskich. Z Panem Bogiem. Barbara Sznytka
Anna Maciejewska - Organizator zbiórki
Basiu, dziękuję za życzenia i Twoją życzliwość. Pozdrawiam serdecznie w imieniu swoim i Basi 🥰
Barbara Sznytka
W zwiazku ze zblizajacymi sie w czerwcu 50 tymi urodzinami dokonalam wplaty drobnej kwoty, taki prezent, zdrowia zycze Basi, modle sie w jej intencji, niech Pan Bog ja prowadzi a dobrzy ludzie niech ja wspieraja. Dziekuje im, ze pomagaja. Pozdrawiam serdecznie.
Kasia
Dużo spokoju i sił :*
Anonimowy Darczyńca
Dzień dobry, tu Blondynka z Mazur-Basia, związana z Marzycielska Pocztą,wiadomo kto,😆 życzę Wam pomyślności w Nowym Roku, zdrowia, Bożej opieki. Ja liczę na siebie, trzeba sobie radzić, ufam Panu Bogu, choroby się pogłębiają, złamanie dłoni prawej, uraz, gojenie się ucha po oparzeniu ogniem, głowy. Każdy musi dbać o siebie.Tylko BÓG jest wszechmogący- z Panem Bogiem. Trzymam kciuki za leczenie Basi.
Anonimowy Darczyńca
Szybkiego powrotu do zdrowia. Niechaj się stanie.
Anna Maciejewska - Organizator zbiórki
Panie Adamie... Nie wiem co powiedzieć, poza DZIĘKUJĘ 🥰 PIĘKNYCH, BŁOGOSŁAWIONYCH ŚWIĄT. Nich dobro powraca że zdwojoną siłą do Pana 💓