Anna Maciejewska
Kochani❣️
Choroba nowotworowa, to wyłącznie stresy, ból, kryzysy psychiczne i oczekiwanie na cud, by nie tracić nadziei...
Ta sytuacja zmienia wszystko...
Można współczuć i nadal pozostać bezsilnym, ale uwierzcie, że każde miłe słowo płynące z życzliwego zainteresowania, każda modlitwa ma sens i wnosi odrobinę ciepła w życie chorych.
Nie wiem ile trzeba mieć siły i woli walki z chorobą, która trwa już 8 lat‼️
Co można powiedzieć osobie obchodzącej 50-tą rocznicę urodzin i ósmą rocznicę straszniej diagnozy?...
Chciałabym przekazać Państwu dobre wieści, bo urodziny kojarzą się tylko z miłymi wydarzeniami, ale niestety Barbara Trepanowska jest zaskakiwana kolejnymi, wyjątkowo traumatycznymi sytuacjami, które dotyczą zarówno leczenia, mającej się odbyć za kilka dni poważnej operacji, ale i tymi bardzo prozaicznymi, jakie większości z nas są zupełnie obce.
Dziś kolejny wyjazd do kliniki, zastrzyki, badania przed operacją, która mamy nadzieję wzmocni jej kręgosłup i ubytki w układzie kostnym. Jest to zabieg polegający na cementowaniu kręgów, w których są poważne ubytki, a tym sposobem powinny być wzmocnione i mniej narażone na dalszą degradację. Nie wiem czy możecie sobie wyobrazić jak ta perspektywa działa na Basię, ponieważ zabieg musi być przeprowadzony pod narkozą, a oprócz nowotworu Basia ma inne schorzenia, między innymi cukrzycę. To wymaga szczególnej troski i budzi jej niepokój.
Proszę Was bardzo o modlitwę, a jeśli będziecie mieli możliwość i taką wolę, to również o wysłanie symbolicznej kwoty. Niech to będzie kartka z okazji pięknej rocznicy urodzin - oby kolejne obchodziła już bez bólu i obaw o każdy krok.
Dziękuję w imieniu Basi za dotychczasowe wsparcie, za to, że nigdy nie pozostaje obojętni na żaden apel, żadną prośbę. Życzymy wszystkim dobrych, miłych urlopów, nadchodzących wakacji. Niech to będzie czas prawdziwego wypoczynku 💝



Jadwiga Barbara Trepanowska (posługująca się drugim imieniem), to 48-letnia samotna matka dwójki dzieci. Jej syn Maksymilian choruje od czwartego roku życia i jest pod stałą opieką specjalistyczną. Rodzina zajmuje mały 2-pokojowy dom wymagający gruntownego remontu. Ciągła wilgotność i zły stan murów fatalnie wpływa na stan zdrowia domowników. Basia rzetelnie pracowała przez 16 lat, aktywnie poszukiwała zatrudnienia podejmując się także doraźnych prac, ponieważ nikt nie proponował jej stałej umowy ze względu na choroby dzieci i częstą konieczność pobytu w szpitalach. 

Barbara Sznytka
W zwiazku ze zblizajacymi sie w czerwcu 50 tymi urodzinami dokonalam wplaty drobnej kwoty, taki prezent, zdrowia zycze Basi, modle sie w jej intencji, niech Pan Bog ja prowadzi a dobrzy ludzie niech ja wspieraja. Dziekuje im, ze pomagaja. Pozdrawiam serdecznie.
Kasia
Dużo spokoju i sił :*
Anonimowy Darczyńca
Dzień dobry, tu Blondynka z Mazur-Basia, związana z Marzycielska Pocztą,wiadomo kto,😆 życzę Wam pomyślności w Nowym Roku, zdrowia, Bożej opieki. Ja liczę na siebie, trzeba sobie radzić, ufam Panu Bogu, choroby się pogłębiają, złamanie dłoni prawej, uraz, gojenie się ucha po oparzeniu ogniem, głowy. Każdy musi dbać o siebie.Tylko BÓG jest wszechmogący- z Panem Bogiem. Trzymam kciuki za leczenie Basi.
Anonimowy Darczyńca
Szybkiego powrotu do zdrowia. Niechaj się stanie.
Anna Maciejewska - Organizator zbiórki
Panie Adamie... Nie wiem co powiedzieć, poza DZIĘKUJĘ 🥰 PIĘKNYCH, BŁOGOSŁAWIONYCH ŚWIĄT. Nich dobro powraca że zdwojoną siłą do Pana 💓
Kuba
Symbolicznie, mam nadzieję że się przyda. Życzę wszystkiego najlepszego, proszę dalej walczyć!
Anna Maciejewska - Organizator zbiórki
Dziękuję bardzo w imieniu Basi za słowa otuchy i wsparcie. Pozdrawiam serdecznie życząc dobrego tygodnia 🙂