Zbiórka Uratuj życie samotnej matki - zdjęcie główne

Uratuj życie samotnej matki

29 625 zł  z 50 000 zł (Cel)
Wpłaciły 624 osoby
Wpłać terazUdostępnij
 
Anna Maciejewska - awatar

Anna Maciejewska

Organizator zbiórki


Kochani! Zwracam się do Was z prośbą w imieniu mojej przyjaciółki Jadwigi, która posługuje się drugim imieniem Barbara, za jej wiedzą i zgodą.
Bardzo trudna sytuacja życiowa Basi niezmiernie mnie poruszyła, dlatego proszę o wsparcie każdą osobę dobrej woli, ponieważ każda pomoc jest w tej chwili na wagę życia tej cudownej 42-letniej, dzielnej, samotnej matki dwójki dzieci. Jej 12- letni syn Maksio choruje od czwartego tygodnia życia na pierwotny niedobór odporności (niedobórpodklas IgG) i jest pod stałą opieką specjalistyczną. Córka Patrycja w 2010 r. znalazła się na oddziale onkologii w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie. Podczas badań okazało się, że cierpi na przewlekłe choroby: niedoczynność tarczycy połączoną z Hashimoto, wadę serca (niedomykalność zastawki 2 stopnia), bielactwo, alergię, nietolerancję fruktozy, problemy z grasicą. Dlatego również jest pacjentką poradni onkologicznej, kardiologicznej, endokrynologicznej, gastrologicznej, laryngologicznej oraz okulistycznej. W tym czasie także doszło do rozstania Basi z mężem. Basia ze wszech miar stara się pomóc dzieciom - to zawsze był priorytet w jej życiu. Sama choruje na niedoczynność tarczycy oraz Zespół Cieśni nadgarstków i stawów. Z powodu trudnej sytuacji materialnej odwlekała decyzję o własnym leczeniu oraz koniecznym zabiegu rąk. Marzeniem Basi było zaspokojenie podstawowych potrzeb egzystencjalnych- praca i pieniądze na leczenie dzieci, opał oraz remont 2-pokojowego domku, który odziedziczyła po zmarłej półtora roku temu mamie. Domek jest w złym stanie - nieszczelny, przeciekający dach z eternitu, dziury w ścianach łazienki powodujące ciągłą wilgoć, która fatalnie wpływa na zdrowie domowników. Kilka miesięcy temu z powodu samozapłonu sadzy, zapalił się komin i część domu została zniszczona. Z wielkim trudem niebezpieczeństwo zostało zażegnane, ale mieszkanie wciąż jest niewyremontowane. Basia rzetelnie pracowała przez 16 lat, natomiast od 4 lat aktywnie poszukuje pracy podejmując różne, doraźne zajęcia, jednak ze względu na chorobę dzieci i ciągłe wizyty w szpitalach nikt nie chce jej zatrudnić na stałe. To jednak nie koniec dramatów w rodzinie. Przed miesiącem u Basi zdiagnozowano nowotwór złośliwy piersi z przerzutami...
Basia zostanie objęta półroczną chemioterapią przedoperacyjną w oddalonym o ponad 50 km od miejsca zamieszkania białostockim szpitalu. 
Problemem staną się wówczas dojazdy i powroty do domu - nie może być mowy o komunikacji państwowej, ponieważ jest ona bardzo uszczuplona i nie koreluje z czasem, w jakim Basia musi korzystać z leczenia.  Wkrótce będzie to okres jesienno-zimowy, co dodatkowo nie sprzyja całej sytuacji. Należy oczekiwać, że dojazdy muszą odbywać się prywatnym samochodem, którego Basia nie posiada, więc wiązać się to będzie z dodatkowymi opłatami. Potrzebna jest także dosyć kosztowna, specjalistyczna dieta pokarmowa. Basia obawia się, również, że okres chemioterapii i dalszego leczenia zupełnie uniemożliwi jej prowadzenie domu i zajęcie się podstawową opieką nad dziećmi. Nie może otrzymać nawet doraźnej pomocy z jakiejkolwiek instytucji państwowej dopóki nie zostanie do niej zakwalifikowana jako osoba niepełnosprawna. Orzeczenie o niepełnosprawności może otrzymać dopiero po operacji, czyli za około 6-7 miesięcy. Trudno zrozumieć dlaczego los tak boleśnie doświadcza tę rodzinę. Czy ktokolwiek z czytających ten krótki i niepełny opis głównych problemów Basi, może uważać, że ona sama pokona wszystkie dramatyczne trudności?  Z pewnością nie będzie w stanie stawić czoła tym przeciwnościom bez wsparcia ze strony ludzi dobrej woli i wielkiego serca. Dlatego w imieniu Basi proszę wszystkich czytających tę historię o pomoc - każda złotówka jest teraz na wagę jej życia. Pomóżmy Basi zrealizować największe marzenie - odzyskania zdrowia i zabezpieczenia przyziemnych, elementarnych potrzeb, które dla większości z nas są oczywiste, a dla Basi nieosiągalne.


Wybierz kwotę


20 
50 
100 
200 
1 000 
Inna
Wpłać teraz
 Bezpieczne płatności online

Aktualizacje


  • Anna Maciejewska - awatar

    Anna Maciejewska

    02.03.21
    02.03.21

    Drodzy Przyjaciele❣️ Basia bardzo źle zniosła wlew leku osłaniającego układ kostny, czego też po wcześniejszych doświadczeniach się obawiała. Jednak, jak się okazało nie jest to jedyna dolegliwość,o czym świadczy jej sarkastyczny wpis po badaniach: "Nie samym rakiem człowiek żyje, więc u mnie doszła cukrzyca, za wysoki cholesterol i kwas moczowy". Jest coraz trudniej, przyczyny tego stanu są niejednoznaczne. Znajomi wiedzą doskonale, że Basia jest zmotywowana na 100 %, by i te dolegliwości zwalczyć. Musi od zaraz zastosować drastyczną dietę, która w połączeniu z lekami, jakie przyjmuje, nie będzie łatwe. Dziękuję, że wciąż jesteście i wspieracie Basię i jej walkę o życie. Kochani, niech każdy dzień przynosi wiele radości i dodaje barw Waszej codzienności, bo z całą pewnością na to zasługujecie.

Komentarze


  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    15.02.21
    15.02.21

    Wszystkiego dobrego, dużo zdrowia dla całej rodzinki☺️

    • Anna Maciejewska - awatar

      Anna Maciejewska - Organizator zbiórki

      19.02.21
      19.02.21

      Dziękuję w imieniu Basi. Pozdrawiam serdecznie.

  • Kasia - awatar

    Kasia

    14.12.20
    14.12.20

    Pani Basiu, z okazji Świąt oczywiście, przede wszystkim, zdrówka dla Pani, Rodziny oraz Pani Przyjaciółki, która tak pięknie prowadzi tę zbiórkę. Świątecznego ciepła i nadziei oraz dużo sił do dalszej walki. Uściski!

    • Anna Maciejewska - awatar

      Anna Maciejewska - Organizator zbiórki

      14.12.20
      14.12.20

      Serdecznie dziękuję w imieniu Basi i swoim. Życzę całej Pani Rodzinie miłych i wzruszających wydarzeń nie tylko z racji Bożego Narodzenia. Niech zawsze towarzyszy Państwu radość i miłość 💞

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    25.06.19
    25.06.19

    Basiu, pytasz co bym poczuła? Byłabym wkurzona tak jak Ty! Zwróciłam jednak uwagę na Twoje słowa: "bo ja mam momentami dość tego życia". Mam poczucie, że dość masz walki i użerania się z systemem, ale życie kochasz i walczysz o nie jak szalona; o życie dla siebie i dla swoich dzieci. Hasło: "uratuj życie samotnej matki" zmieniłabym na : "uratuj życie dzielnej-samodzielnej matki". Życzę, żebyś nie musiała być taka dzielna.

  • Ania - awatar

    Ania

    13.06.19
    13.06.19

    Basiu dasz radę, wiara jest najważniejsza! Nigdy nie przestawaj wierzyć!

  • Jolanta Kaczmarowska - awatar

    Jolanta Kaczmarowska

    22.02.19
    22.02.19

    Życzę wiary i powrotu do zdrowia

    • Anna Maciejewska - awatar

      Anna Maciejewska - Organizator zbiórki

      22.02.19
      22.02.19

      <3

29 625 zł  z 50 000 zł (Cel)
Wpłaciły 624 osoby
Wpłać terazUdostępnij
 
Anna Maciejewska - awatar

Anna Maciejewska

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 624

Jakub - awatar
Jakub
7
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
6
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Oleksandr Kyryliuk - awatar
Oleksandr Kyryliuk
5
Enigma - awatar
Enigma
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
10
Enigma - awatar
Enigma
20
Karolina - awatar
Karolina
20
Ewa F. - awatar
Ewa F.
50

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Stwórz swoją
pierwszą zbiórkę

Nie czekaj, weź sprawy w
swoje ręce teraz!

Jak założyć zbiórkę na Pomagam.pl

Pomagam.pl to największy i najpopularniejszy w Polsce serwis do tworzenia internetowych zbiórek pieniężnych. Dzięki Pomagam. pl w łatwy i bezpieczny sposób zbierzesz pieniądze na dowolny cel, np. pokrycie kosztów leczenia, wsparcie znajomych i rodziny w ciężkich chwilach, realizację projektów społecznych, kulturalnych i biznesowych albo spełnianie marzeń.

Krok 1:Obejrzyj krótki film poniżej, który tłumaczy, jak działa Pomagam.pl.

Krok 2:Zbiórkę na Pomagam.pl przygotowujesz i publikujesz samodzielnie. Nie przejmuj się - założenie zbiórki trwa dosłownie kilka chwil i jest prostsze, niż myślisz (zobacz krótki film poniżej).

Krok 3:Dla swojej zbiórki wybierasz adres internetowy, pod którym będzie ona dostępna dla każdego, np. pomagam.pl/nazwazbiorki. Zbieranie pieniędzy polega na zapraszaniu jak największej liczby osób do odwiedzenia tej strony. Pomagam.pl pozwala automatycznie rozesłać zaproszenia e-mailowe, udostępnić zbiórkę na Facebooku, Twitterze itd. Od razu możesz przyjmować wpłaty. Konto do wypłat wskażesz później.

Krok 4:Wszystkie osoby odwiedzające Twoją zbiórkę mogą szybko i bezpiecznie wpłacać na nią pieniądze, np. przy użyciu przelewów internetowych, kart kredytowych, tradycyjnych przelewów bankowych, a nawet na poczcie! Wpłaty księgują się natychmiast. Wszyscy widzą, jaką kwotę udało się już zebrać, i mogą zapraszać do zbiórki kolejne osoby. Dzięki Pomagam.pl udostępnianie zbiórki na Facebooku, Twitterze lub e-mailowo jest niezwykle proste. Zbiórkę odwiedzają i udostępniają kolejne osoby i tak tworzy się efekt kuli śnieżnej.

Krok 5:Pieniądze ze zbiórki możesz wypłacać na konto bankowe w każdej chwili i tak często, jak chcesz. Wypłata pieniędzy trwa na ogół 1 dzień roboczy. Wypłata nie spowoduje zmiany stanu licznika wpłat na stronie Twojej zbiórki. Możesz dalej zbierać pieniądze, a zbiórka będzie trwać aż do momentu, gdy zdecydujesz się ją zamknąć.

Opłaty:Założenie i prowadzenie zbiórki w serwisie jest darmowe, jednak od zebranej przez Ciebie kwoty potrącimy niewielki procent na pokrycie kosztów promocji serwisu i kosztów operatorów płatności (łącznie - 7,5 % od zebranej kwoty). Są to jedyne opłaty, jakie poniesiesz ! Dzięki nim Pomagam.pl jest najskuteczniejszym narzędziem do tworzenia zbiórek pieniężnych w internecie. Nigdy nie pobieramy dodatkowych lub ukrytych opłat.

Prawda, że proste? To właśnie dlatego dziesiątki tysięcy osób prowadzi już swoje zbiórki na Pomagam.pl. Nie czekaj. Dołącz do nich teraz! Aby założyć zbiórkę, kliknij tutaj lub w przycisk poniżej:

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij