
Witam.
Chciałbym bardzo prosić o drobną pomoc, o cegiełkę, kto ile może.
Każda złotówka się liczy.
Moja mama Basia była ciężko chora, wykryto jej koronawirusa i inne choroby.
Leżała 2 miesiące pod respiratorem. Lekarze mówili, że są marne szanse na wyzdrowienie, zaczęły się psuć narządy. Powiedzieli, że tylko modlitwa może pomóc bo są bezsilni.
Ja z całą rodziną odmawialiśmy różańce i Nowennę Pompejańską.
Marzeniem mojej mamy zawsze było aby pojechać do Medjugorie
i dlatego też obiecałem Matce Bożej o mojej mamie, że jak ona wyzdrowieje, pojadę z nią do Medjugorie podziękować za dar cudu zdrowia dla niej.
Na dzień dzisiejszy moja mama Basia siedzi teraz z nami szczęśliwa.
Wczoraj byliśmy na spacerze, lekarz który ją leczył był w niedowierzaniu, że w tak ciężkim stanie, w jakim była, jest teraz na spacerze o własnych siłach.
Mama całkowicie nie wyzdrowiała, ale lekarze mówią, że jest spora poprawa i może się jeszcze polepszyć. Byliśmy w Częstochowie na Jasnej górze podziękować Matce Bożej Częstochowskiej.
Niestety, jesteśmy rodziną ubogą i nie mamy za bardzo pieniędzy a chciałbym z mamą spełnić jej marzenie oraz obietnicę związaną z pielgrzymką do Medjugorie podziękować za dar zdrowia i prosiłbym o pomoc w uzbieraniu pieniążków.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Anonimowy Darczyńca
Wpłaciłam. Niestety niewiele mogę dać :(
Kacper Kasperowicz - Organizator zbiórki
Dziękuję bardzo. Każda złotówka się liczy. To piękny gest