Zbiórka Bazyliszek hit story - zdjęcie główne

Bazyliszek hit story

1 030 zł  z 500 zł (Cel)
Wpłaciło 5 osób
Jacek Barczak - awatar

Jacek Barczak

Organizator zbiórki

O pomoc dla Bazyliszka poprosiła Pani Prezes. Trochę to dziwne, że ktoś kto ponad 30 lat pomaga zwierzętom musi w ogóle prosić o pomoc, ale tak się stało.

Bazyliszek dotarł do jednego ze stad na obrzeżach Torunia i stado go nie przyjęło. Zdarza się tak, koty są w stanie przepędzić intruza. Bazyliszek się jednak nie poddawał. Stado młóciło go codziennie, ale tkwił w miejscu, na schodkach, do którego dotarł i czekał na pomoc. 

Decyzja zapadła od razu po telefonie i następnego dnia już był w gabinecie weterynaryjnym na badaniach. Obraz nędzy i rozpaczy. Pod grubym futrem, tkwił koci szkielet, parametry wątrobowe mówiły o wielodniowej głodówce, w miejscu karmienia nie dojadał, atakowany przez inne koty. Przyjechał do mnie na leczenie.
W całej tej części historii najsmutniejszy jest fakt, że osoby, który pomagały zwierzętom od wielu lat, gdy obecnie pomagający jeszcze w pieluchach chodzili i na kotka mówili "ciotek", mają za nic takie osoby. I nie chodzi o to czy ktoś to robił super, dobrze, tak sobie, ale robił, gdy inni kciuk ssali.

Hit story jednak się nie kończy w tym miejscu. Basia, której wysłałem zdjęcia odnalazła ogłoszenie bardzo podobnego kota, który zaginął kilkanaście dni prędzej, kilkanaście kilometrów dalej. Długo analizowaliśmy każdą plamkę, każde zdjęcie i stwierdziliśmy, że to ten kot.
Dotarliśmy do opiekuna, zadzwoniłem. Przedstawiłem się i powiedziałem, że najprawdopodobniej mam ich kota, że jest na leczeniu. Usłyszałem, w odpowiedzi, że to nie ich kot - widzieli zdjęcia. Jak nie, to nie. Opiekun chyba wie najlepiej, choć wszyscy wiedzą, że to ten kot.
Szczęśliwy kot wychodzący, którego coś przegnało z miejsca gdzie żył i zaprowadziło praktycznie na skraj śmierci głodowej.

Zostało wdrożone intensywne leczenie. Otrzymałem leki i karmę. Ułożyliśmy plan leczenia, kastracji, szczepienia. Cała Bazyliszkowa impreza wyniosła na dzień dobry tylko 500 zł (wielki ukłon).

Kochani po kilkunastu dniach Bazyliszek został wykastrowany, usunięto zmianę, ponownie przebadano krew, wyczyszczono zęby, kolejne 250 zł (kolejny ukłon).
Po kilku dniach szczepienie, 50 zł (kolejny ukłon).

Na tej zbiórce zbieram 500 zł, ale może będziecie tak mili i sypniecie Bazyliszkowi groszem od razu do 800 zł? Nie będę Wam musiał truć głów dwoma kolejnymi zbiórkami. Wszyscy będą szczęśliwi.  Poza Bazyliszkiem, który musiał się tyle wycierpieć w tak krótkim czasie, ale już jest dobrze.

Mam nadzieję, że pomożecie i z góry za tą pomoc dziękuję. 


Aktualizacje


  • Jacek Barczak - awatar

    Jacek Barczak

    10.02.2022
    10.02.2022

    Bardzo Wam dziękuję za pomoc Bazyliszkowi, a w szczególności nowym opiekunom.

    Zdjęcie aktualizacji 87 672

1 030 zł  z 500 zł (Cel)
Wpłaciło 5 osób
Jacek Barczak - awatar

Jacek Barczak

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 5

Urszula Marcinkowska - awatar
Urszula Marcinkowska
600
Agata Majtczak - awatar
Agata Majtczak
10
Agnieszka Kwiecien - awatar
Agnieszka Kwiecien
200
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
200
Anna Samorowska - awatar
Anna Samorowska
20

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

fundraiser thumbnail
Załóż swoją zbiórkę

Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!

fundraiser thumbnail