Mateusz Anklewicz
Witam
Czy ktoś zechce pomoc jeszcze Rosce? Niestety brakuje mokrej karmy i szczepienia nadal 😞
Pozdrawiam
Ewa
Witam Was
Nie wiem czy pamiętacie suczke Roske. Kiedys jak byla mala z swoim opiekunem pomieszkiwala u mnie - Ewy Anklewicz.
Potem zaś wraz z swoim "tata" przeprowadziła się na duże mieszkanie i wiele lat żyła w dobrych warunkach.
Aczkolwiek jej pan stracil pracę w ubiegłym roku i niestety nie było go juz stać na wynajem lokum. Zresztą jego praca i tak nie miała sensu bo błędy przeszłości pozbawiały go prawie całej wyplaty. Od tamtej pory oby dwoje wyladowali na pustostanie.
Niestety jej opiekun przez to upadł na dno narobił sobie kłopotów i niestety siła wyższa czekają go dłuższe "wakacje".....
Zasłużył niech ma. Aczkolwiek Rosa nie jest temu winna. Ja nie mogę jej wziąść do siebie. Też nie chce by wylądowała w Schronisku. Nadomiar jest bardzo uczuciowa i najlepszym dla niej rozwiązaniem jest dom mieszkanie z kimś kogo dobrze zna od szczeniaczka.
I taki dom dla niej mam. Warunki ogólne dobre. Mieszkanie. Miejsce by wyjść z nią na dwór. Dobrze zna osobę u której będzie musiała zamieszkać i bardzo ja lubi.
Problem zaczyna się finansowy owa osoba jest niepełnosprawna i ma ala rentę z mops 1229 zl z czego musi kupić sobie leki, jedzenie, opłacić czynsz oraz prąd. I na to mu nie starcza nawet. WIĘC POSTANOWIŁAM ZROBIĆ DROBNA JEDNORAZOWA ZBIORKE BY NA JAKIS CZAS ZAPEWNIC JEJ W NOWYM DOMU JEDZENIE, TEZ POTRZEBOJE WIZYTY WETERYNARYJNEJ SZCZEPIENIE, ODROBACZENIE, POZBYCIE SIE PCHEL. TAKŻE TRZEBA ZAKUPIĆ JEJ SMYCZ, OBROŻE BO I TEGO NIE POSIADA. A TAKZE JAKIS KOCYK CZY LEGOWISKO.
Roska ma ok 8 lat. Ma prawo żyć szczęśliwe ja nie jestem w stanie wiecej jej pomóc niz to, ze załatwiłam jej dobry dach nad głową. Obecnie mieszka w syfie, w zimie w mrozach, bez możliwości nawet jej wykąpania. Je to co zdobędzie opiekun ze śmietników. U weterynarza od lat nie była.
TYM SAMYM ZWRACAM SIE DO WAS O PILNA POMOC OCZYWIŚCIE PO ZEBRANIU JEŻELI SIE UDA KWOTY POTRZEBNEJ I ZALATWIENIU JEJ WSZYSTKIEGO - ROZLICZE SIE JAK ZAWSZE Z WAMI.
SPRAWA JEST W SUMIE PILNA.
NA ZDJ TYTUOWYM JEST ZDJĘCIE JEJ W PUSTOSTANIE. ZAŁĄCZAM TEZ PARE INNYCH JEJ ZDJĘĆ I PROSZĘ O POMOC DLA NIEJ 🥰🥰🥰 A I DODAM IZ TO MAŁY KUNDELEK WYSTERYLIZOWANY KIEDYS PRZEZEMNIE ZNACZY SIĘ NA MOJ KOSZT.
Serdecznie pozdrawiam
Ewa
Witam
Czy ktoś zechce pomoc jeszcze Rosce? Niestety brakuje mokrej karmy i szczepienia nadal 😞
Pozdrawiam
Ewa
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!