Jestem samotnym rencistą. Po śmierci rodziców została mi już tylko ukochana sunia, 15-letnia Nela. Miesiąc temu zauważyłem u Neli guza. Od razu poszliśmy do weterynarza. Guza trzeba usunąć, powiedziała pani doktor. Kazała obserwować sunię. Widzę, że guz z każdym dniem rośnie. W tym tygodniu widze, że Nela ma już problem z położeniem się, ponieważ guz robi się coraz większy.Dowiedziałem się, że operacja usunięcia narośli to ok. 3.000zł. Sam nie jestem w stanie odłożyć takiej kwoty, dlatego bardzo was proszę o pomoc.
Pomóżcie mi uratować moją ukochaną Nelę 🙏
Najpierw muszę wykonać echo serca i rtg płuc suni. Mamy już wyznaczony termin w lipcu.
Raz jeszcze bardzo was proszę - pomóżcie 🙏
Będę wdzięczny za każdą złotówkę, bo to pozwoli uratować Neli życie 🥰😤😥
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!