
Piszę ten opis z ogromnym ciężarem na sercu. Jestem mamą 3-letniego chłopca, który zmaga się z przewlekłym zapaleniem uszu i problemami z oddychaniem. Leczenie, wizyty u lekarzy i leki stają się coraz większym obciążeniem finansowym, a ja walczę o to, by zapewnić mu bezpieczeństwo i zdrowie.
Od stycznia zaczynam pracę i daje mi to nadzieję na wyjście z trudnej sytuacji. Jednak do tego czasu zostałam sama z narastającymi opłatami i brakiem środków na podstawowe potrzeby.
Nasze obecne zaległości i opłaty wyglądają tak:
Media:
•Prąd: 122 zł
•Gaz: 31,50 zł
•Woda: 215 zł
•Śmieci: 34 zł
Razem: 400 zł
Czynsz za grudzień: 2800 zł
Zaległe opłaty: 1150 zł
Kablówka/internet: 300 zł
Łącznie, aby uregulować wszystko i stanąć na nogi do czasu pierwszej wypłaty, potrzebujemy:
➡️ 4350 zł + środki na podstawowe zakupy świąteczne i skromny prezent dla mojego synka.
Chciałabym, aby mimo naszej trudnej sytuacji, mój maluch miał choć odrobinę świątecznej radości i spokojny dom bez groźby odcięcia światła czy ciepła. Marzę tylko o tym, by móc kupić mu mały prezent i zapewnić ciepły posiłek.
Każda, nawet najmniejsza wpłata, to dla nas ogromne wsparcie i krok w stronę odzyskania stabilności.
Z całego serca dziękuję każdemu, kto zdecyduje się pomóc nam przejść przez ten najtrudniejszy czas.
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!