
Pomóż odmienić życie Ciapka ze schroniska Kocham Psisko
DLA NIEGO TO WALKA O PRZYSZŁOŚĆ
Szanowni Państwo, poznajcie Ciapka.
To nasz kolejny podopieczny, który pochodzi z zamkniętego schroniska Kocham Psisko.
Przez długi czas był jednym z tych, obok których przechodzi się obojętnie, czarny, niewyróżniający się, zbyt zwyczajny, by ktoś się zatrzymał. A przecież to cudowny, kochany pies, który ma w sobie ogrom dobra i serca.
Wzięliśmy go pod swoje skrzydła i wierzymy, że wspólnie z Wami odmienimy jego los.
Ciapek przebywa pod opieką behawiorysty i codzienna, spokojna praca przynosi bardzo dobre efekty. Z dnia na dzień robi postępy. Już sam podchodzi do człowieka, cieszy się na jego widok, liże po rękach, szuka kontaktu. Widać w nim ogromną potrzebę bliskości i czułości, jakby całe życie czekał na moment, w którym ktoś w końcu go zauważy. Bardzo kocha jedzonko – to dla niego nie tylko przyjemność, ale też mała namiastka bezpieczeństwa i stabilności.
Jest psem kontaktowym, łagodnym, dobrze dogaduje się z innymi psami. Ich obecność daje mu pewność i spokój. To poczciwy, ponad 7-letni, wspaniały pies, który niebawem będzie mógł szukać swojego domu.
Ale jeśli ma mieć szansę na ten dom, pilnie potrzebuje zabiegu sanacja jamy ustnej z ekstrakcją kilku zębów. To nie fanaberia, to konieczność, by zapewnić mu komfortowe życie bez cierpienia.
Ciapek pilnie potrzebuje wsparcia na zabieg, który jest zaplanowany na przyszyły tydzień.
Nie chcemy zwlekać z jego przeprowadzeniem, Ciapek już dość się naczekał na to, że w końcu będzie ważny, dostrzeżony. Tu każdy dzień opóźnienia, to odbieranie mu szansy na dobre, spokojne życie u boku ukochanego człowieka.
Ciapek musi również przejść zabieg kastracji. Potrzebuje też wsparcia na dobry start w życiu – na profilaktykę, na karmę, suplementy.
Proszę, otoczcie Ciapka opieką. Takie psy jak on, zwykłe czarne kundelki, są nazywane niewidzialnymi. Ludzie najczęściej prześlizgują się po nich wzrokiem, jakby nie istniały. To właśnie one najdłużej czekają na dzień, w którym ktoś je wybierze. A bywa nie raz, że ta chwila nigdy nie nadchodzi.
Dla Ciapka będziemy szukali domu tymczasowego lub stałego. Najlepiej spokojnego miejsca, na uboczu, z innym stabilnym psem i człowiekiem, który da mu to, czego nigdy nie miał – poczucie bezpieczeństwa i cierpliwą obecność. Idealnie by było, gdyby mógł do niego jechać niebawem po zabiegu.
Bardzo prosimy o pomoc – o wsparcie finansowe, o udostępnienia, o otwarte serca. Każdy gest ma znaczenie. Dzięki Wam Ciapek może w końcu zacząć życie, na jakie zasługuje.




Jak możesz pomóc?
Wesprzyj zbiórkę
Udostępnij apel znajomym i rodzinie – im więcej osób się dowie, tym większa szansa, że się uda
Podaruj 1,5% podatku wpisując KRS0000794938
Jeśli możesz zaoferować pomoc w inny sposób (transport, wolontariat, zbiórkę darów), skontaktuj się z nami mailowo lub telefonicznie.
Dziękuję, za każdą pomoc.
Michał Bednarek
tel 506 349 596
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.
Jerzy
Niech pomoże ciapusiowi