
Dokładnie rok temu ratowaliśmy przed śmiercią całe stado kóz i owiec , które miały zostać zabite przez jak się okazało Marokańcow... Oni stosują tylko ubój rytualny ... Pojechałam po jedna kozę a wróciłam z całym stadem, w dodatku strasznie zarobaczone, i prawie wszystkie ciężarne... Miałam przez to wiele problemów i nieprzyjemności, wykup zwierząt musiał się odbyć w tajemnicy, żeby Marokańcy się nie zorientowali... Na szczęście udało się je uratować, dzięki wsparciu osób które od ok lat darzą nas zaufaniem . I tak sobie żyją i nas te poczciwe baranki i kózki, na świat wydały swoje dzieciątka i stadko szybko się powiększyło.
Prosimy o wsparcie dla nich. Dziś mimo tego że wiele osób ma wolne i świętuje, zaprzyjaźniony rolnik ciężko pracuje i przygotowuje dla nas i naszych kopytnych sianko, mieszankę ziół, traw i koniczyny w specjalnie małych belocikach, żeby zwierzęta miały zawsze świeże sianko . Koszt jednej takiej beleczki to 60 zł. Może chciałby ktoś zakupić choć jedną, my złożyliśmy zamówienie na ponad sto sztuk. Tyle potrzebujemy żeby owce i kozy przetrwały zimę. Pomożecie 🙏 🆘 🚨
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!