
Pomóżmy Laurze – córeczce, która straciła ukochanego Tatę 💔
Nie ma słów, które potrafią opisać ból po stracie ukochanego brata. Nie ma nic trudniejszego niż patrzeć, jak odchodzi ktoś, kto miał przed sobą całe życie, tyle planów i marzeń… a przede wszystkim był całym światem dla swojej małej córeczki.
Zwracam się do Was jako jedyna siostra mojego brata, jego matka chrzestna i ciocia małej Laury. Dziś, z ogromnym bólem serca, proszę o pomoc dla dziewczynki, której życie już nigdy nie będzie takie samo. Laura straciła swojego ukochanego Tatę, a ja straciłam brata, którego nie da się zastąpić.
💔 Wszystko wydarzyło się tak nagle…
W nocy z czwartku na piątek mój brat pojechał na SOR razem ze swoją narzeczoną i córeczką. Niepokoił go ból w klatce piersiowej oraz drętwienie lewej ręki. Objawy, które powinny wzbudzić ogromny niepokój. byliśmy
Dostał jedynie kroplówkę, w postaci paracetamolu a następnie miał pozostać na oddziale do rana, kiedy lekarz miał go zbadać. Narzeczona przywiozła mu potrzebne rzeczy ok 22. Nie wiedziała wtedy, że po jej wyjściu dojdzie do zatrzymania akcji serca. Mój brat był reanimowany, a następnie przewieziony w stanie krytycznym do innego szpitala. Niestety, mimo walki o jego życie, następnego dnia zmarł.
Do dziś trudno nam pogodzić się z tym, co się wydarzyło. Wciąż zadajemy sobie pytania, na które nie znajdujemy odpowiedzi. Mój brat pojechał do szpitala po pomoc, a my musieliśmy pożegnać go na zawsze.
🕊️ Miał przed sobą całe życie…
Mój brat był dobrym, uśmiechniętym i pomocnym człowiekiem. Był człowiekiem, na którego można było liczyć. Najważniejsza na świecie była dla niego jego córeczka Laura. Kochał ją całym sercem, a ona kochała jego. Był jej Tatą, jej bezpieczeństwem i jej światem.
Jestem matką chrzestną Laury. Tak bardzo boli mnie świadomość, że nie będę już mogła zobaczyć, jak mój brat bierze ją na ręce, jak uczy ją nowych rzeczy i jak z dumą patrzy, gdy stawia pierwsze kroki. Nie zdążyłam nawet zobaczyć tych chwil, które miały dopiero nadejść. Nie tak miało wyglądać ich wspólne życie…
Mój brat miał mnóstwo planów. Miał dopiero 26 lat . Założył własną firmę i ciężko pracował, by zapewnić swojej rodzinie godną przyszłość. Mieszkał w mieszkaniu po naszej babci, które zaczął remontować, marząc o stworzeniu ciepłego, pięknego domu dla siebie i swoich najbliższych.
W dniu, w którym pojechał do szpitala, po raz pierwszy układał płytki w tym mieszkaniu. Tak bardzo chciał je wyremontować. Niestety, nie zdążył dokończyć tego, co rozpoczął. Nie zdążył zrealizować swoich marzeń. Nie zdążył zobaczyć, jak dorasta jego córeczka.
❤️ Dziś Laura potrzebuje naszej pomocy
Po śmierci mojego brata jego córeczka została bez ukochanego Taty, a jej mama została sama z codziennymi obowiązkami i troską o przyszłość dziecka.
Działalność mojego brata istniała zaledwie od roku, dlatego według naszej obecnej wiedzy Laura nie będzie miała zapewnionej renty rodzinnej. Świadczenie rodzicielskie jej mamy również dobiegło końca. Na ten moment pozostaje jej jedynie świadczenie 800+.
To zdecydowanie za mało, by zapewnić Laurze poczucie bezpieczeństwa i spokojną przyszłość, szczególnie teraz, gdy jej świat rozpadł się na kawałki.
Dlatego proszę Was z całego serca o wsparcie. Chcemy zebrać środki, które pomogą zabezpieczyć przyszłość Laury, zapewnić jej najważniejsze potrzeby, dać jej szansę na spokojne dzieciństwo i pomóc jej mamie stanąć na nogi po tej niewyobrażalnej tragedii.
Nie możemy przywrócić Laurze Taty. Nie możemy sprawić, że znów weźmie ją na ręce, przytuli i powie, jak bardzo ją kocha. Nie możemy cofnąć czasu.
Ale możemy zrobić coś, co naprawdę ma znaczenie. Możemy pomóc zadbać o przyszłość dziewczynki, która straciła najważniejszą osobę w swoim życiu.
Każda wpłata, nawet najmniejsza, będzie ogromnym wsparciem. Jeśli nie możesz wpłacić pieniędzy, proszę, udostępnij tę zbiórkę. Być może dzięki Tobie dotrze ona do kogoś, kto będzie mógł pomóc.
Dziś proszę nie tylko jako siostra zmarłego brata, ale przede wszystkim jako ciocia i matka chrzestna małej Laury. Proszę w imieniu naszej rodziny, która próbuje odnaleźć się w rzeczywistości bez niego.
Mój brat był dobrym człowiekiem. Miał wielkie serce, kochał swoją rodzinę i chciał dać swojej córeczce wszystko, co najlepsze.
Pomóżmy wspólnie zadbać o Laurę. Niech dobro, które mój brat dawał innym za życia, wróci teraz do jego ukochanej córeczki.
Z całego serca dziękuję każdemu, kto okaże nam wsparcie, dobre słowo lub udostępni tę zbiórkę.
W imieniu swoim i całej naszej rodziny – dziękuję. ❤️
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Anonimowy Darczyńca
Życzę Państwu siły i odwagi. Dobro zawsze wraca.
Anonimowy Darczyńca
🫶🏻❤️
Dominik
Trzymam kciuki za córeczke tatusia ❣️. Jak i również dla mamusi która straciła swoja drugą połowę 🖤🖤🖤
Anonimowy Darczyńca
Dziewczyny, ja mam dobry słuch na taki moment, ale pamiętajcie, że są ludzie których obchodzi wasz los.