Zbiórka Pomoc dla Figi - zdjęcie główne

Pomoc dla Figi

970 zł  z 400 zł (Cel)
Wpłaciły 23 osoby
Wpłać terazUdostępnij
 
Kasia Kowalska - awatar

Kasia Kowalska

Organizator zbiórki

Dzień dobry. Figa trafiła do mnie dwa tygodnie temu. W pierwszej kolejności została odrobaczona i odpchlona. W związku z tym, że bardzo drapała się po uszach pojechałyśmy do weterynarza, na miejscu uszy zostały wyczyszczone (były bardzo brudne) oraz dodatkowo popryskana została fiprexem ( na pchły). Nie dało to wielkiego efektu, więc musimy wykonać badanie kału, ponowne odrobaczenie ( w domu są dwie kotki, więc obu) i jeżeli nie będzie poprawy ( aktualnie mała dalej drapie się po uszach) dalsza diagnostyka.  Do tego jeszcze podwójne szczepienie jednej i drugiej kotki, testy fiv/felv.

Jakby tego było mało w piątek rano kilkanaście razy zwymiotowała. Była osowiała, nie chciała jeść. W sobotę pojechałyśmy znów do weterynarza. Dostała dwa zastrzyki, tabletkę na apetyt którą z miejsca zwymiotowała, oraz kroplówkę. Po lekach było lepiej, trochę się bawiła, nie wymiotowała już, nadal jednak nie chce jeść, dużo śpi. Nie jadła prawie nic w sumie od dwóch dni. W poniedziałek zawiozę ją na usg i dalsze badania, ale aż boję się rachunku. Za dwie pierwsze wizyty zapłaciłam 110zł, a wygląda na to, że to początek :( 

Przygarniając ją byłam przygotowana na podstawową opiekę weterynaryjną, odrobaczenie, szczepienie, nie spodziewałam się, że od razu zacznie chorować :( 

To zdjęcie sprzed chwili:

Bardzo, bardzo proszę o pomoc!


Edit 1: 

W aktualnościach dodałam opis jak Figa się aktualnie czuje. Dodaję zdjęcia paragonów ( nie wszystkie mam niestety) oraz opis i zalecenia ze szpitalika


Aktualizacje


  • Kasia Kowalska - awatar

    Kasia Kowalska

    01.09.2018
    01.09.2018

    Małe podsumowanie tego tygodnia. W poniedziałek zawiozłam Figę do weterynarza gdzie została na obserwacji do wtorku. Zrobiono jej zdjęcia z kontrastem, które na szczęście nic nie wykazały. Dobrze, że nic złego nie zjadła, ale nie wiadomo co spowodowało, że tak wymiotowała ani nie miała apetytu. Po lekach które dostała w szpitaliku poczuła się lepiej, po powrocie do domu zaczęła po troszkę podjadać suchej. Z każdym dniem apetyt jej się poprawiał, aktualnie można powiedzieć, że czuje się dobrze.
    W ciągu trzech tygodni odkąd u mnie jest leczenie kosztowało 376zł.
    * zaraz następnego dnia odkąd się u mnie pojawiła została odrobaczona (35zł)
    * pierwsza wizyta u weterynarza (51zł)
    *druga wizyta u weterynarza (69zł dwa zastrzyki, kroplówka, kał do badania)
    *trzecia wizyta i pozostawienie jej w szpitaliku (180zł zdjęcia, leki, doba w szpitaliku)
    * czwarta wizyta 25zł ( kontrola, lek na biegunkę)
    * syrop w aptece na biegunkę 16zł

    Zdjęcie aktualizacji 19 176

970 zł  z 400 zł (Cel)
Wpłaciły 23 osoby
Wpłać terazUdostępnij
 
Kasia Kowalska - awatar

Kasia Kowalska

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 23

Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
1
Helena Kalf - awatar
Helena Kalf
20
Add alt here
Dołącz do listy
Helena Kalf - awatar
Helena Kalf
25
Helena Kalf - awatar
Helena Kalf
35
Helena kalf - awatar
Helena kalf
100
Helena Kalf - awatar
Helena Kalf
65
Helena Kalf - awatar
Helena Kalf
50
Helena Kalf - awatar
Helena Kalf
38
Add alt here
Dołącz do listy
Helena Kslf - awatar
Helena Kslf
58

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Animals

Podaruj 1,5% Fundacji Pomagam.pl

Animals

Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾

Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?

✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.

✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.

Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.

Poznaj Fundację Pomagam.pl