"Nie poddajemy się w walce o prawa zwierząt" - wywiad z Justyną Maras z Fundacji VIVA!

Opublikowano 02 października 2023 przez Katarzyna

Fundacja Viva! Akcja Dla Zwierząt zajmuje się walką o poprawienie losu zwierząt. Ten cel realizuje przez cały wachlarz działań - od reagowania w przypadkach znęcania się nad zwierzętami i prowadzenia spraw w sądach przeciwko ich oprawcom przez szkolenia instytucji państwowych aż po prowadzenie zakrojonych na szeroką skalę kampanii i akcji informacyjnych propagujących etyczne traktowanie zwierząt. Zachęca też do adopcji zwierząt ze schronisk oraz piętnuje niehumanitarne i nieetyczne praktyki firm i osób prywatnych.

Opowiedz w kilku zdaniach o misji i najważniejszych projektach prowadzonych obecnie przez Waszą fundację?

Misją Fundacji Viva! jest ratunek dla zwierząt porzuconych, skrzywdzonych, bezdomnych i chorych. Realizujemy tę misję nie tylko poprzez działania bezpośrednie, które są oczywiście najbardziej widowiskowe i najchętniej wspierane, ale także poprzez żmudną, codzienną pracę. To nie tylko pomoc zwierzętom, których życie czy zdrowie jest zagrożone, najczęściej z winy nieodpowiedzialnego człowieka. To nie tylko interwencje, finansowanie kastracji zwierząt bezdomnych czy wsparcie lokalnych działaczy. To także promowanie etycznych postaw wobec zwierząt, odpowiedzialnej adopcji, zapewnianie bezpiecznego schronienia zwierzętom, które trafiły pod naszą opiekę. To domy tymczasowe, bez których lwia część naszej pracy nie byłaby możliwa - to dzięki nim wiele zwierząt odzyskało zdrowie i zaufanie do człowieka. 

Jesteśmy konsekwentni w naszych obietnicach, które złożyliśmy zwierzętom ponad 20 lat temu: nie poddajemy się w walce o ich prawa. Dlatego często jesteśmy stroną w postępowaniach sądowych, które mają na celu ukaranie niewłaściwych zachowań czy znęcania się nad zwierzętami. Służymy wsparciem tym z polityków, którzy chcą zmieniać prawo w Polsce na rzecz zwierząt. To wymaga ogromnej pracy, ale jesteśmy cierpliwi i nieustępliwie dążymy do poprawy sytuacji prawnej wszystkich zwierząt w Polsce.

W jaki sposób utrzymujecie swoją organizację pozarządową?

Działania na tak szeroką skalę, jak nasze, nie byłyby możliwe bez stałego wsparcia naszych wspaniałych Darczyńców. Za tę, stałą, comiesięczną pomoc, ogromnie dziękujemy!

Ponadto proponujemy kilka innych form pomocy finansowej, w tym darowizny jednorazowe, darowizny przy okazji zakupów; tradycyjne puszki, które można spotkać na terenie Warszawy - ale nie tylko!

Prowadzimy jednocześnie zbiórki na konkretne cele - na przykład utrzymanie naszych zwierząt w Schronisku w Korabiewicach, które jest częścią Fundacji Viva!.

Ponadto od lat mamy status OPP, dzięki czemu można wspierać nas 1,5% podatku.

Dodatkowo pozyskujemy granty i dofinansowania na konkretne projekty, np. pomoc weterynaryjną dla zwierząt uchodźczych z Ukrainy czy edukację zdrowotną w szkołach.

Sympatycznym dodatkiem jest nasz fundacyjny sklepik, który oferuje rozmaite gadżety ze zwierzętami (nasz największy hit to skarpety!), wegańskie kosmetyki i coś do poczytania. Rzecz jasna prowadzimy też bazarki i charytatywną sprzedaż na allegro.

Jesteśmy także otwarci na współprace z firmami, które chciałyby nas wspierać większymi kwotami jednorazowo lub raz na jakiś czas.

Na koniec nie mogę nie wspomnieć o testamentach - to wciąż nowość w Polsce, ale coraz więcej i coraz głośniej mówimy o tym, że tak, w testamencie możesz uwzględnić organizację pozarządową. I my, wraz z całą Koalicją Napisz Testament, do tego zachęcamy. To nie musi być duża kwota, bo nie o to tutaj chodzi. Dla nas liczy się gest i fakt, że dla danej osoby nasze działania są na tyle ważne, aby zapisać na rzecz naszych podopiecznych choć niewielką kwotę.

Bez względu na to, którą opcję wybierzecie - jesteśmy Wam ogromnie wdzięczni, bo każda złotówka jest dla nas niezwykle cenna.

Co crowdfunding na takim portalu jak Pomagam.pl wnosi do Waszej strategii fundraisingowej?

To przede wszystkim cudowne i niezwykle pomocne narzędzie, kiedy potrzebujemy szybko zorganizować jakąś zbiórkę. Zdarza się, że pod opiekę Fundacji trafia naprawdę schorowane zwierzę, nieraz po wypadku — bywa, że koszty są kosmiczne. Wtedy najszybsza forma pomocy to tego typu zbiórka. 

Nie musimy już stać z puszką, opowiadać każdej osobie tej samej historii od nowa - jeśli ktoś trafia na stronę naszej zbiórki, to przeczyta, co się stało, obejrzy zdjęcia. I z dużym prawopodobieństwem - wpłaci chociaż parę złotych.

Tak, często korzystamy ze zbiórek na Pomagam.pl właśnie dlatego, że założenie zbiórki nie jest skomplikowane, a nasi Darczyńcy już znają ten sposób wsparcia i wiedzą, że nie muszą obawiać się o swoje dane.

Jest to dla nas fajne, wygodne wyjście w sytuacjach kryzysowych, kiedy musimy szybko uzbierać konkretną kwotę.

Jakie są Wasze główne wyzwania w pozyskiwaniu funduszy jako NGO?

Tutaj chyba nie odkryję Ameryki, mówiąc, że to oczywiście regularność i niepewność jutra. Jak chyba wszyscy, z niepokojem obserwujemy wzrastające koszty absolutnie wszystkiego. I widzimy, że dotyka to także naszych Darczyńców, co oczywiście nie jest dla nas zaskoczeniem. Rozumiemy to i szanujemy, przyjmujemy z pokorą, że część Darczyńców decyduje się na mniejsze lub mniej regularne darowizny. Ale jak mamy to wytłumaczyć naszym zwierzętom, których mamy w sumie pod opieką średnio 4529 w ciągu całego roku*? Przecież musimy je nakarmić, kupić leki, w Schronisku i Domach Tymczasowych opłacić rachunki, zapłacić pracownikom. 

Lajki niestety nie przekładają się na złotówki — gdyby było to choć w proporcji 1:1, nikt by nie narzekał ;). Ale faktem jest, że nawet dla tak dużej Fundacji jak nasza, pieniądze nie biorą się znikąd i dlatego tak mocno namawiamy nawet do drobnych, ale regularnych wpłat, np. przelewu na 5, 10 złotych raz w miesiącu.

*średnia z ostatnich 5 lat

Dlaczego warto wspierać Waszą działalność charytatywną?

Jesteśmy skuteczni i konsekwentni — nigdy nie poddaliśmy się w żadnej sprawie dotyczącej zwierząt. Zawsze walczymy do końca, do wyczerpania możliwości prawnych czy administracyjnych. Nasze działania mają dużą skuteczność i cieszymy się, że także dzięki nam, wzrasta w społeczeństwie świadomość wielu problemów. 

Nasi aktywiści regularnie informują opinię społeczną o tym, jak wygląda np. rzeczywistość na fermach zwierząt futerkowych. Podobnie z rzeźniami — publikujemy śledztwa, ujawniające nadużycia w ubojniach, nadmierną przemoc wobec zwierząt idących na śmierć. Staramy się uwrażliwiać także turystów, nieustannie apelując o zakaz wykorzystywania koni w transporcie na Morskie Oko czy zakaz pracy dorożek na krakowskiej Starówce. Ponadto od lat jesteśmy przeciwni takim projektom jak delfinaria — regularnie informujemy o tym, jak etycznie podróżować i korzystać z atrakcji, nie krzywdząc zwierząt.

Nasza siła tkwi także w tak zwanej codzienności i ciężkiej pracy. Mając pod opieką kilkaset zwierząt w samym tylko Schronisku w Korabiewicach, na każdym kroku podkreślamy, jak ważna jest odpowiedzialna adopcja i kastracja. Co roku przypominamy o tym, że nie tylko nasze Schronisko pęka w szwach. Apelujemy, aby nie kupować zwierząt. Jednocześnie, dzięki lokalnym działaczom i działaczkom, łapiemy koty i bezdomne psy, starając się znajdować im nowe domy, gdzie nie będą dalej rozmnażane.

Wspierają nas zarówno psiarze, kociarze jak i koniary, a nawet miłośnicy gryzoni, ptaków i wszyscy ci, którym dobro zwierząt leży na sercu. Jesteśmy otwarci na nowe inicjatywy, na każdego, kto chce działać i robić to z sensem i z sercem. Tylko razem możemy stworzyć lepszy świat dla zwierząt.


Wesprzyj zbiórki Fundacji VIVA! na Pomagam.pl:

Wesprzyj zbiórki VIVA!

Załóż swoją pierwszą zbiórkę

Zbieraj pieniądze na to, czego
najbardziej potrzebujesz już dziś!

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij