Mateusz „Exen” Wodziński z Orderem Za Zasługi od Prezydenta Ukrainy. Twórca akcji „Terenówki na front” dzięki zbiórce pieniędzy na Pomagam.pl dostarczył 372 auta. W 4. rocznicę wojny Kijów docenił również Radosława Sikorskiego i Michała Przedlackiego.
Wokół czwartej rocznicy wybuchu wojny w Ukrainie, Prezydent Wołodymyr Zełenski podpisał dekret o nadaniu odznaczeń państwowych dla osób szczególnie zasłużonych we wspieraniu obronności i suwerenności kraju (Dekret nr 134/2026). Wśród uhonorowanych znalazł się Mateusz Wodziński, znany szerzej jako Exen, za akcję „Terenówki na front”. Prezydent Ukrainy nadał mu “Order Za Zasługi” III stopnia.
- Dla takich wieczornych wiadomości warto było tam jeździć przez te 4 lata. To tak naprawdę order dla was wszystkich wspierających mnie w tej wielkie podróży - pisze Exen na X.

Źródło: https://x.com/Exen/status/2026724597509280067
To, co zaczęło się od chęci przekazania swojej Suzuki Grand Vitary, przerodziło się w jedną z najbardziej rozpoznawalnych inicjatyw pomocowych tej wojny. Exen przez ostatnie cztery lata zebrał ponad 8,7 mln złotych w ramach zbiórki crowdfundingowej na Pomagam.pl, którą wsparło 22 tys. osób. Do tej pory przekazał już 372 samochody w ramach 150 misji w Ukrainie. Wszystkie samochody osobiście kupuje i dostarcza, a na stronie zbiórki oraz X zdaje relacje z każdego wyjazdu.
- Jestem bardzo dumny z tego odznaczenia od prezydenta Ukrainy. To pokazuje, że nasz polski wkład jest widoczny i doceniany na Ukrainie. Platforma Pomagam.pl wspiera moją akcję od samego początku, bez tego wsparcia nie udałoby się zawieźć ponad 370 terenówek na front przez te 4 lata - mówi Mateusz Wodziński, Exen.

Wśród odznaczonych Exen nie jest jedynym Polakiem, co jeszcze mocniej podkreśla rangę polsko-ukraińskiego partnerstwa. Order Księcia Jarosława Mądrego II stopnia otrzymał wicepremier i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski, który wielokrotnie wspierał działania Exena, również osobiście uczestnicząc w przekazywaniu samochodów. Obok Wodzińskiego, Orderem „Za Zasługi” został uhonorowany także Michał Przedlacki – ceniony reporter wojenny.

Mimo prestiżowego wyróżnienia, Mateusz Wodziński nie zamierza zwalniać tempa. Jak zauważa, u progu piątego roku wojny zbieranie środków jest trudniejsze, podczas gdy potrzeby armii w zakresie mobilności rosną. Akcja nadal trwa, a każdy może dołożyć swoją cegiełkę do kolejnego transportu terenówek, które realnie ratują życie na froncie oraz zapewniają żołnierzom niezbędną mobilność i możliwość ewakuacji.
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!