



Kotek wypadł z 4pietra i właściciel nie udzielił mu pomocy!!
Cierpi ze złamana łapką - pomóżcie
Nie możemy przejść obojętnie obok jego cierpienia…
Wolontariuszki z Pocahontas ( zaprzyjaźnionego azylu dla gołębi )natrafiły na ogłoszenie, w którym właściciel – obywatel Ukrainy – szukał „domu” dla młodego kota, ponieważ wyjeżdża i chciał się go po prostu pozbyć.
Kot od dłuższego czasu chodził ze ZŁAMANĄ tylną łapką.
Nikt nie zabrał go do weterynarza.
Nikt nie pomógł.
Nikt nie zatrzymał jego bólu…
Maluch cierpiał każdego dnia 💔
Nie mogliśmy tego zostawić.
Dziewczyny natychmiast pojechały i zabrały kota. Teraz jest już bezpieczny, ale jego dramat dopiero się zaczyna…
Łapka jest w bardzo złym stanie — kot praktycznie na nią nie staje. Potrzebna jest PILNA konsultacja ortopedyczna, dalsza diagnostyka, RTG, leczenie, a bardzo możliwe, że także kosztowna operacja… a w najgorszym przypadku nawet amputacja.
To jeszcze bardzo młody kot.
Jest zestresowany
Nie chcemy, żeby dalej cierpiał.
Chcemy dać mu szansę na normalne życie, bez bólu.
Dlatego błagamy Was o pomoc 🙏
Każda złotówka przybliża go do diagnostyki, leczenia i życia, na jakie zasługuje.
Prosimy o wsparcie zbiórki, udostępnienia i dobre słowo ❤️
Razem możemy uratować tego chłopaka.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Katarzyna Pasternak
Trzymaj się malutki:)