Kluseczek został znaleziony na śmietniku pod koniec sierpnia przez pewną dobrą osobę a następnie oddany mi do wychowania. Wg. weterynarza mógł mieć 10 dni. Odkarmiłam go butelką, ale taki maluch już zawsze będzie miał obniżoną odporność. Do niedawna był rozbawionym, zdrowym kotkiem, który chętnie dokazywał. W weekend stał się apatyczny, stracił apetyt, dostał biegunki, która dzisiaj mu się nasiliła. Jadę z nim do weterynarza, obawiam się, że diagnoza to panleukopenia. Wiem, że to podstępna choroba, a ja nie mam wystarczających środków na tak kosztowne leczenie. Klusek to wyjątkowy kotek, byłoby ironią losu, gdyby odszedł maluch, któremu poświęciłam tyle czasu, miłości i wysiłku. Będę dę wdzięczna każdemu kto dołoży się do jego leczenia. <3
Na bieżąco będę informować o postępach.
Marta Zysko
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!