Jolanta Karpisiak
Szanowni Państwo.
18.12 byliśmy z Oreo u stomatologa, na kontrolnej wizycie po zabiegu usunięcia wszystkich zębów. Na szczęście wszystko ładnie się goi, choć część szwów jeszcze się nie rozpuściła. Po zabiegu było kilka gorszych dni, gdy drżałam, mając w pamięci, co działo się z Oreo, gdy poziom mocznika był bardzo wysoki. Kryzys minął, apetyt wrócił. Teraz czekamy na kontrolną wizytę u nefrologa, aby sprawdzić stan nerek kotka. Wiadomo, że przy niewydolności nerek narkoza, antybiotyki i leki przeciwbólowe zawsze stwarzają pewne niebezpieczeństwo, że stan nerek się pogorszy. Na te nerki Oreo dostaje codziennie kroplówkę, leki wyłapujące fosfor i mocznik, specjalistyczną karmę. Oby wszystko było dobrze. Proszę, pomóżcie Oreo w tej walce. On Was potrzebuje.
Serdecznie pozdrawiam
Jolanta Karpisiak




Tak wyglądały wyniki Oreo z 05.05. Poziom mocznika i kreatyniny znacznie powyżej normy. Kotek nic nie chciał jeść. Smarowałam mu uszko maścią na apetyt i na siłę podawałam jedzenie. Codziennie kroplówki, leki, specjalistyczna karma. 
To wyniki z 27.05. Mocznik nadal podwyższony, białko i wapń też powyżej normy. Kotek cały czas ma kontynuowane leczenie. Kolejne dni, kolejne badania. Oreo przeszedł też zabieg kastracji. We wtorek będą najświeższe wyniki z badania krwi. 















16.07



27.08
Oreo cały czas potrzebuje naszej pomocy. To cudowny kotek, który przeszedł ogromną przemianę. Jeszcze niedawno bardzo bał się ludzi, złapany załatwiał się pod siebie. Dzisiaj to prawdziwy miziak. Uwielbia towarzystwo człowieka, lubi się bawić, lubi dotyk ludzkiej dłoni. Niestety nadal walczymy o jego życie i zdrowie. Kotek ma przewlekłą niewydolność nerek, która jest bardzo podstępną i nieuleczalną chorobą. Codziennie musi dostawać kroplówki, leki wyłapujące mocznik i fosfor, probiotyki oraz specjalistyczną karmę renal. To wszystko są bardzo duże koszty i niestety muszę rezygnować z lepszych produktów, z badań kontrolnych, które już dawno powinien mieć powtórzone. Zapisałam go do nefrologa, ale to wszystko kosztuje, a zbiórka stoi. Proszę o wpłaty dla Oreo, bo on tak bardzo się stara.














Magda
Oreo Kochany Kotku! Dużo zdrowia! Wszystkiego pomyślnego!
Jolanta Karpisiak - Organizator zbiórki
Bardzo dziękujemy, Pani Magdo😊 Oreo to kochany kotek. On już tyle przeszedł.. Nie wiem, jak wyglądało jego wcześniejsze życie, ale gdy w październiku ubiegłego roku trafił do stada bezdomniaków, którymi się opiekuję, to wyglądał tragicznie. Skóra i kości, zatkany nos, oczy posklejane ropą, świszczący oddech. Niestety, lata bezdomności mocno zniszczyły jego organizm. Cały czas walczymy o jego życie i zdrowie. Chociaż teraz to on pięknie wygląda. I z totalnego dzikuska zmienił się w uroczego miziaka. Jednak ciężko znaleźć dla niego kochającą rodzinę, która zatroszczyłaby się o niego. Nikt nie chce chorego kotka. Niewydolność nerek to nieuleczalna i wymagająca choroba. Kroplówki, leki, specjalna karma, kontrolne badania moczu, krwi, usg brzucha, sprawdzanie ciśnienia, wizyty u nefrologa... Ale kotek może z tym żyć, tylko trzeba tego wszystkiego pilnować. Oby Oreo dobrze zniósł teraz ten najbliższy okres po wyrwaniu zębów, żeby nerki wytrzymały i nie było powikłań . Dziękujemy.💕💕💕
Magda
Zdrowia dla dzielnie walczącego Oreo! Ściskam serdecznie!
Jolanta Karpisiak - Organizator zbiórki
Bardzo dziękujemy. Tak, Oreo to prawdziwy wojownik. Bo co już wychodził z jednej choroby i człowiek zaczynał się cieszyć, to atakowało kolejne...koci katar, zapalenie trzustki, zapalenie pęcherza moczowego, kłębuszkowe zapalenie nerek, pogrubienie ściany żołądka i dwunastnicy, guz na trzustce, niewydolność nerek..ile jeden kot może wytrzymać. Ale Oreo nie marudzi. Dzielnie znosi codzienne kroplówki, podawanie leków, karmę, która chyba mu nie smakuje...
Nina Kam
Małe wsparcie dla kota Oreo ❤️
Jolanta Karpisiak - Organizator zbiórki
Bardzo dziękujemy, to dla Oreo dar ,dzięki któremu będzie mógł cieszyć się życiem.
Anonimowy Darczyńca
Trzymaj się kotku ❤️
Jolanta Karpisiak - Organizator zbiórki
Oreo bardzo dziękuje za okazaną dobroć i wsparcie. To duża szansa dla niego na spokojne życie.😊😘
Magda
Trzymaj się ciepło Oreo. Walcz!
Jolanta Karpisiak - Organizator zbiórki
Jest ciężko. Nie wiem, co przyniesie następny dzień. Już tyle razy cieszyliśmy się poprawą, by za chwilę znów coś wysiadło. Ile jeszcze ten kotek ma przejść? Co dalej? Widać, że on chce żyć, ale ile jeszcze może dać radę? Dziękuję, że jest Pani z nami, że nas wspiera w tej trudnej walce. To dla nas bardzo dużo znaczy. Dziękuję.